Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sztuka czyli muzułmanki artystkami. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sztuka czyli muzułmanki artystkami. Pokaż wszystkie posty
lutego 07, 2010
czerwca 27, 2009
maja 09, 2009
fotografia siostry Ewy
Jestem polską muzułmanką na emigracji. Przez 25 lat spędzonych na tym świecie myślałam, że nie posiadam żadnego talentu, a wszystkimi Allah obdarował moja siostrę - to ona zawsze malowała, rzeźbiła, modelowała, robiła na drutach itp. Moje talenty, owszem, na krótko objawiły się w wieku 4 lat, kiedy to układałam wiersze i całkiem zgrabnie mi to wychodziło. Jednak na tym koniec. Mimo to chciałam zawsze sobie udowodnić że gdzieś w głębi mnie drzemie choć odrobina talentu 'plastycznego, wizualnego'. Kiedy w końcu spełniło się moje życzenie i dostałam od męża aparat, zaczęłam odkrywać na nowo świat...Fotografia to moje hobby, nie jestem żadną artystką ani profesjonalistką, po prostu lubię uwieczniać piękno, którym Allah nas obdarzył, alhamdulillah. Fotografowanie sprawia mi radość.
marca 28, 2009
malarstwo siostry Badrija
* * *
Serdecznie zapraszamy wszystkie Siostry i Braci, którzy ze sztuką są za pan brat o nadsyłanie swoich prac, najlepiej z notką o sobie i o dziełach, in sza Allah (strona.oislamie@gmail.com z dopiskiem BLOG MUZUŁMANKI).
stycznia 22, 2009
kaligrafia
Sztuka islamska w wykonaniu polskim {Czytaj! Twój Pan jest najszlachetniejszy! Ten, który nauczył człowieka przez pióro; nauczył człowieka tego, czego on nie wiedział.} [Koran 96:3-5]
W krajach arabskich pismo i sztuka pisania rozpowszechniło się wraz z islamem. Artyści prześcigali się w jak najpiękniejszym zapisie słów Allaha, największego prezentu, jaki od Niego otrzymaliśmy. Z czasem pismo artystyczne ewoluowało tworząc kilka charakterystycznych odmian: kufi, nasi, magribi, ta'lik (w tym nasta'lik). Głodnych wiedzy na ten temat zapraszam do lektury opracowania.
Obecnie twórcy islamscy nie przestrzegają już wielu zasad pisma arabskiego, przekształcając je w piękne obrazy, niestety coraz rzadziej czytelne. Nie umiem wybrać, które prace bardziej mi się podobają. Niemniej jednak klasyczne umiem zrobić, nowoczesnych (jeszcze?) nie.
Kilka rad praktycznych na podstawie badań empirycznych
Czym
Na czym
Jak
W sklepach dla plastyków można kupić za kilka złotych stalówki kaligraficzne do oprawek. Niestety sprawdzają się kiepsko. Być może w dzisiejszych czasach ręka przywykła do długopisu i ołówka, a coraz częściej do klawiatury, nie potrafi sobie bez niezliczonych kleksów z nimi poradzić (a pryska na boki...).
Odpowiednio (tak ze dwadzieścia razy) droższe są pióra wieczne ze stalówkami kaligraficznymi, te nie chlapią. Można nimi pięknie pisać – ale głównie atramentem, z tuszem są problemy.
Do tuszu świetnie nadaje się rapitograf - tym narzędziem pięknie wykreślimy kontur, ale wypełnić litery trzeba będzie pędzelkiem. Będzie go można użyć drugi raz tylko wtedy, kiedy się go dokładnie wypłucze w ciepłej wodzie…
W krajach arabskich na porządku dziennym u nas raczej rzadko, można kupić pisaki kaligraficzne, twarde i odpowiednio ścięte.
A jeśli chcemy, żeby nasze dzieło było złote, srebrne, albo jakieś inne niespotykane pozostaje farba i pędzelek lub tradycyjny metaliczny pisak spirytusowy, który pięknie kryje jednak nie nadaje się do detali..
Na czym
Na początek proponuje gładki brystol. Kupimy to w sklepach dla kreślarzy (w okolicach politechnik) lub we wspomnianych sklepach dla plastyków. Papier czerpany, brystol fakturowany i inne bardzo piękne papiery proponuje kaligrafom zaawansowanym.
Jak
Jakkolwiek, żeby pięknie wyglądało. Przy pracy nad dziełami większego formatu proponuję naszkicować obrys ołówkiem i wypełnić go. A na początek wybrać coś pięknego i prostego – np. TO.
H.
H.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




