Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Koran. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Koran. Pokaż wszystkie posty

października 27, 2010

zapłodnienie a męskie nasienie

Cud stworzenia człowieka opisany jest w wielu wersetach Koranu. Niektóre z informacji w nich zawartych są tak szczegółowe, że niemożliwym jest, by ktokolwiek żyjący w VII wieku posiadać taką wiedzę. Skąd bowiem wiedziałby, że człowiek nie powstał z całego nasienia, lecz tylko z jego niewielkiej części, że embrion ludzki przywiera do macicy matki jak pijawka, czy że dojrzewa w trzech ciemnych warstwach macicy? Skąd znałby szczegółowy opis każdego ze stadiów rozwoju embrionu od samego początku, gdy ten zalążek człowieka jest jeszcze niedostrzegalny gołym okiem (abstrahując od tego, że rozwój ten następuje w łonie matki).

W czasach początków islamu była to wiedza niedostępna dla ludzi. Fakty te odkryte zostały dopiero dzięki zaawansowanej technologii dostępnej w XX wieku. Allah mówi:
{My - My was stworzyliśmy. Dlaczego więc nie chcecie uwierzyć? Czyż nie widzicie, co wydzielacie w postaci nasienia? Czy to wy je stwarzacie, czy też My jesteśmy Stworzycielami?} [Koran 56:57-59]
W czasach, kiedy Koran był zsyłany, ludzie wiedzieli oczywiście, że do zapłodnienia potrzebna jest męskie nasienie. Jednak czy mogli wiedzieć, że nie cała sperma powoduje zapłodnienie?

Sperma zawiera wiele milionów plemników, z czego do komórki jajowej dociera jedynie niewielka ich część, zaś do jej wnętrza przenika zaledwie jeden. Zatem człowiek nie powstaje z całego nasienia, lecz jedynie z jego części.
{Czy, człowiek sądzi, że będzie pozostawiony bez dozoru? Czyż nie był on kroplą spermy, która wytrysnęła} [Koran 75:36-37]
Płyn określony jako nasienie to nie tylko plemniki. Jest to mieszanina, na którą składają się produkty jąder, pęcherzyków nasiennych, najądrzy, gruczołów opuszkowo-cewkowych oraz prostaty. Szczegółowa analiza spermy pokazuje, że w jej skład wchodzą takie substancje, jak m.in. aminokwasy, enzymy, prostaglandyny, lipidy, witamina C, cholesterol, fruktoza czy mocznik. Tak więc widzimy, że plemniki to tylko niewielka część tejże złożonej mieszaniny. Wiemy to dziś, dzięki zaawansowanej technologii i wysoko rozwiniętej nauce. W VII wieku o tym fakcie wiedział jedynie Bóg, który poprzez Koran objawił:
{Zaprawdę, stworzyliśmy człowieka z kropli spermy, mieszaniny, aby go doświadczyć. I uczyniliśmy go słyszącym, widzącym.} [Koran 76:2]
Także w innym wersecie nasienie postrzegane jest jako mieszanina, zaś zaakcentowane to, że człowiek powstał jedynie z „ekstraktu” tejże mieszaniny:
{On jest Tym, który stworzył każdą rzecz w najdoskonalszy sposób. On zaczął stworzenie człowieka z gliny; potem uczynił jego potomstwo z ekstraktu odrzuconego płynu.} [Koran 32:7-8]
Arabskie słowo „sulala” tłumaczone jako „ekstrakt” oznacza najważniejszą, czy najlepszą część czegoś. 
Wszystko to jasno pokazuje, że Koran jest Słowem Allaha, który zna wszystkie szczegóły dotyczące każdego etapu powstania i rozwoju człowieka. Ludzie długo musieli dochodzić do poznania tej wiedzy, aby wypełniły się słowa Allaha:
{To jest tylko napomnienie dla światów. I wy z pewnością dowiecie się o tym po pewnym czasie.} [Koran 38:87-88]
{I zobaczą ci, którym została dana wiedza, iż to, co zesłał tobie twój Pan, jest prawdą i prowadzi prosto ku drodze Potężnego, Godnego Chwały!} [Koran 34:6]

października 09, 2010

Koran na temat początku Wszechświata

Alfred Kroner jest jednym z najsłynniejszych geologów. Jest on profesorem geologii i przewodniczącym Wydziału Geologii na Wydziale Nauk o Ziemi na Uniwersytecie Jana Gutenberga w Mainz (Niemcy).

Kiedy zaprezentowano mu kilka wersetów Koranu i hadisów Proroka Muhammada (pokój i błogosławieństwo Allaha z nim), on przestudiował je, skomentował, a następnie rzekł:

"Zastanawiam się nad tym, skąd Muhammad czerpał informacje na temat geologii i powstawania planet. Przecież był Beduinem. Jest niemożliwe, aby on sam to odkrył za pomocą nauki swych czasów, skoro dopiero teraz współcześni naukowcy dochodzą do tego, używając skomplikowanych metod badawczych".

Profesor Kroner wybrał przykład, który udowodnił mu, że Koran nie został napisany przez Muhammada (pokój i błogosławieństwo Allaha z nim). Wybrał on fragment opisujący wspólny początek wszechświata. Allah mówi:

{Czyż ci, którzy nie uwierzyli, nie widzieli, iż niebiosa i ziemia stanowiły jedną zwartą masę i My rozdzieliliśmy je, i stworzyliśmy z wody każdą żyjącą rzecz?} [Koran 21:30]
Powiedział:

„Ktoś, kto nic nie wiedział o fizyce nuklearnej czternaście stuleci temu, nie był w stanie, tak myślę, odkryć za pomocą własnego umysłu na przykład, że ziemia i niebo mają to samo pochodzenie”.

Na zakończenie dłuższej dyskusji na temat porównania wiedzy naukowej z przekazami zawartymi w Koranie, profesor Kroner powiedział:

"Jeśli połączyć wszystko, co zostało powiedziane, z wiedzą zawartą w Koranie na temat ziemi, jej kształtowania się i nauki w ogóle, trzeba stwierdzić, że jest to wszystko prawda i można ją potwierdzić tylko metodami naukowymi, oraz że Koran jest prostym podręcznikiem naukowym dla prostych ludzi. Wiele twierdzeń pochodzących stamtąd nie mogło być sformułowanych w oparciu o metody naukowe, które dopiero teraz są w stanie udowodnić to, co Muhammad powiedział 14 wieków temu."

Fragment mówiący o tym, że w początkach dziejów wszechświata ziemia i niebo były jednolitą masą, która później się rozdzieliła - mimo iż wybrany przez profesora Kronera jako największy dowód na prawdziwość treści Koranu - to nie jedyny związany z tym tematem fakt naukowy zawartym w Koranie, a znany także współczesnym naukowcom.

Nauka współczesnej kosmologii, tak obserwacyjna jak i teoretyczna, jasno wskazuje, że w pewnym momencie cały wszechświat nie był niczym innym, jak tylko chmurą „dymu” (tzn. nieprzezroczystą, bardzo gęstą i gorącą mieszaniną gazową). Jest to obecnie jedna z niekwestionowanych zasad. Naukowcy mogą teraz obserwować nowe gwiazdy formujące się z pozostałości tego „dymu” (zobacz ryc. 10 i 11)





Ryc. 10:
Nowa gwiazda formująca się z chmury gazu i pyłu (mgławica), która jest jedną z pozostałości „dymu” będącego źródłem całego wszechświata.
(
The Space Atlas, Heather i Henbest, str. 50).










Ryc. 11:
Mgławica Laguna jest chmurą gazu i pyłu, o średnicy około 60 lat świetlnych.
Jest ona pobudzona przez promieniowanie ultrafioletowe gorących gwiazd, które ostatnio
uformowały się w obrębie jej masy. (Horizons, Exploring the Universe, Seeds, plate 9,
from Association of Universities for Research in Astronomy, Inc.).





Świecące gwiazdy, które widzimy nocą są, tak jak był cały wszechświat, w tej „dymnej” materii. Bóg powiedział w Koranie:

{Potem zwrócił się ku niebu - ono było wtedy dymem - i powiedział jemu i ziemi: "Przychodźcie dobrowolnie lub wbrew woli!" One powiedziały: "Przychodzimy posłuszne."} [Koran, 41:11]
Kilka wersetów Koranu opisujących początek stworzenia i niebo, przedstawionych zostało także profesorowi Yoshihide Kozai, profesorowi nadzwyczajnemu na Uniwersytecie w Tokio w Japonii, byłemu dyrektorowi Narodowego Obserwatorium Astronomicznego w Tokio. Po przestudiowaniu ich, profesor Kozai zapytał o Koran i czas, w którym został objawiony. Kiedy dowiedział się, że Koran pochodzi sprzed czternastu wieków, wyraził zdumienie i uznał, że Koran opisuje wszechświat widziany z najwyższego punktu.

Zapytano go o zacytowany powyżej werset Koranu [41:11]. Profesor Kozai stwierdził, że wszystkie nauki zwracają się w stronę tejże teorii (tj. że niebo było w postaci dymu). W pewnym okresie niebo nie było niczym innym, jak chmurą pyłu. Jest to stwierdzony fakt, a naukowcy mogą obserwować obecnie gwiazdy formujące się z takiej właśnie chmury pyłu, która jest początkiem naszego wszechświata (patrz ryc. 10). Na zdjęciu widać pył, który zaczyna się rozgrzewać i scalać. Cały wszechświat miał niegdyś taką właśnie formę, podobną do chmury pyłu - łącznie ze świecącymi dziś gwiazdami.

Niektórzy opisują ten pył jako mgłę, lecz profesor Kozai zaznaczył, że termin ten nie oddaje w pełni jego istoty, ponieważ mgła jest zimna, podczas gdy dym kosmiczny jest gorący. Jest on stworzony z rozproszonych gazów, których substancje stałe wiążą się ze sobą. Tak brzmi właściwy opis dymu kosmicznego, z którego wyłonił się wszechświat zanim uformowane zostały gwiazdy. Profesor Kozai powiedział, że ponieważ dym ten jest gorący, nie możemy opisywać go jako mgły. Jako dym opisuje go Koran, najlepiej jak można.

W ten sposób profesor Kozai przeanalizował każdy z wersetów Koranu, które zostały mu zaprezentowane. Na koniec zadano mu pytanie: "Co pan sądzi o tym fenomenie, który zobaczył pan na własne oczy? Fakty naukowe niedawno odkryte były już czternaście wieków temu objawione w Koranie. Czy sądzi pan, że Koran może pochodzić od człowieka?" On odrzekł:

„Jestem pod ogromnym wrażeniem tego, że odnajduję w Koranie prawdziwe fakty astronomiczne. A my, współcześni astronomowie, badaliśmy bardzo małe fragmenty wszechświata. Skoncentrowaliśmy nasze wysiłki na zrozumieniu bardzo małych fragmentów, ponieważ używając teleskopów możemy widzieć zaledwie kilka części nieba, bez myślenia o całym wszechświecie. Tak więc czytając Koran i odpowiadając na pytania, myślę, że potrafię odnaleźć swoją przyszłą drogę w badaniu wszechświata”

Zatem jasno widzimy, że Allah rzekł prawdę:
{To jest tylko napomnienie dla światów. I wy z pewnością dowiecie się o tym po pewnym czasie.} [Koran 38:87-88]
{I zobaczą ci, którym została dana wiedza, iż to, co zesłał tobie twój Pan, jest prawdą i prowadzi prosto ku drodze Potężnego, Godnego Chwały!} [Koran 34:6]
Wykorzystano:
Kaseta video "Oto jest prawda"

października 03, 2010

wpływ wysokości na organizm człowieka

Niemal 100 lat temu zaczęto wykonywać badania medyczne związane z funkcjonowaniem ciała ludzkiego podczas wznoszenia się na duże wysokości oraz wpływ, jaki wywiera na człowieka przebywanie w wysokich partiach atmosfery. Medycyna lotnicza i kosmiczna dostarcza nam wielu szczegółowych informacji na ten temat, wśród nich jest wyjaśnienie dwóch głównych przyczyn występowania duszności:

1 – Mniejsza zawartość tlenu na dużych wysokościach

2 – Wzrost ciśnienia powietrza w płucach.

Im wyżej się wznosimy nad powierzchnię ziemi, tym bardziej wzrasta ciśnienie powietrza w płucach, prowadząc do wzrostu stopnia przepływu powietrza przez pęcherzyki płucne do krwi. Wzrost ciśnienia powietrza prowadzi także do rozszerzania się gazów w żołądku i w jelitach, które wypychają przeponę ku górze, naciskając na nią i uniemożliwiają rozkurczenie się płuc.

ETAPY POJAWIANIA SIĘ SYMPTOMÓW NIEDOBORU TLENU:

Występuje tu podział na cztery fazy, które odnoszą się do ciśnienia powietrza i wysokości oraz stężenia tlenu we krwi.

1 – Faza braku zmian – na wysokości od poziomu morza do ok. 3km. W tym etapie nie występują symptomy niedoboru tlenu, a widzenie za dnia się nie zmienia.

2 – Faza fizjologicznych dostosowań - na wysokości ok. 3 do 5 km. Układy w ciele funkcjonują w tym etapie w taki sposób, że nie uwidocznią symptomów niedoboru tlenu, chyba, że czas narażenia na taki niedobór wydłuża się, lub człowiek wykonuje w tych warunkach wysiłek fizyczny. W tym przypadku przyspiesza oddech i puls, rośnie ciśnienie i krążenie krwi.

3 – Faza zaburzeń fizjologicznych – od wysokości ok. 5 do 8 km. W tej fazie układy w ciele człowieka, w szczególności płuca, nie mogą właściwie funkcjonować czy dostarczać tkankom wystarczającej ilości tlenu. Toteż pojawiają się symptomy niedoboru tlenu. Łatwo można wytłumaczyć odczuwanie w tej fazie przez człowieka wyczerpania, bólu głowy, senności, duszności i ścisku w klatce piersiowej, kiedy wznosi się on na dużą wysokość. W efekcie wzrasta ciśnienie krwi, całe powietrze wychodzi z płuc i pęcherzyków płucnych, zmniejszając rozmiar płuc i klatki piersiowej (tzn. staje się ona naprawdę ciasna).

4- Faza ścieśnienia klatki – od ok. 8 km wzwyż. W fazie tej człowiek traci przytomność, ze względu na zaburzenie układu nerwowego, warunki stają się krytyczne.

Koran, który został zesłany Prorokowi Muhammadowi (pokój i błogosławieństwo Allaha z nim) 14 wieków temu, obwieszcza:

{Kogo Bóg chce prowadzić drogą prostą, rozszerza jego pierś dla islamu, a kogo chce sprowadzić z drogi, czyni jego pierś ciasną, udręczoną, jak gdyby on (tj. człowiek) chciał wznieść się do nieba. W ten sposób Bóg daje odczuć swój gniew tym, którzy nie wierzą.} [Koran 6:125]

Zatem werset ten wykazuje cudowną zbieżność z faktami naukowymi, w sposób bardzo elokwentny i dokładny.

Kiedy ludzie po raz pierwszy usłyszeli werset o człowieku wznoszącym się do nieba (w kosmos), postrzegali to, jako swoistą fantazję, myśleli, że jest to metafora. Obecnie werset ten jest proroctwem, które sprawdziło się wiele wieków po tym, jak zostało objawione.

Porównanie to jest bardzo trafne, gdyż wznoszenie się na dużą wysokość powoduje ścieśnienie się klatki piersiowej i uczucie duszności. Im wyżej się człowiek wzniesie, tym bardziej krytyczne staje się to ścieśnienie, aż w końcu oddychanie staje się niemożliwe. To dlatego wznosząc się ku niebu, tak jak w statkach kosmicznych, należy zabrać ze sobą butle tlenowe!

czerwca 30, 2010

jak należy czytać Koran

Anonimowy/a pyta: Logika w islamie? Po lekturze Koranu stwierdzam, że trudno o nią. W treści są różne wersje objawienia, jakiego doznał Mahomet. Czy ktoś z obecnych na forum mógłby mi to jakoś wyjaśnić, bo ja się gubię? P.S. Sury: 16:102, 2:97, 53:2-18, 81:19-24, 15:68

Droga Pani/Panie Anonimie. Koran to nie książka przygodowa, którą można ot-tak sobie poczytać do poduszki, snując własne wyobrażenia i dopowiadając sobie ciąg dalszy, toteż nie na darmo uczeni wiele lat (a nawet całe życie) studiują Koran, aby dobrze go poznać i zrozumieć, nie tylko czytając poszczególne sury (rozdziały), ale i hadisy (przekazy Proroka, pokój i błogosławieństwo Allaha z nim, bądź relacje jego Towarzyszy na temat tego, co Prorok, pokój z nim, powiedział, zrobił) wyjaśniające poszczególne fragmenty, a także gotowe tafsiry (objaśnienia Koranu oparte na informacjach w nim zawartych oraz na hadisach Proroka, pokój z nim, i jego Towarzyszy). Prawda, że Koran jest niepodobny do żadnej innej księgi, jest niepowtarzalny także pod względem formy. Czytając go po raz pierwszy, nie znając historii islamskiej czy tej przedislamskiej, nie wiedząc, w jakich okolicznościach poszczególne fragmenty były objawiane (Koran zsyłany był Prorokowi, pokój z nim, kawałek po kawałku, przez 23 lata, czasem w odpowiedzi na zaistniałą sytuację) rzeczywiście można się pogubić. Dlatego chcąc dobrze zrozumieć Koran, potrzeba ciut cierpliwości, skupienia, chęci, sięgnięcia do tafsiru, poznania tła historycznego, żeby temat całościowo ogarnąć. Jest to tak obszerna Księga (pomimo stosunkowo niewielkich rozmiarów), że nie wystarczy poświęcić zaledwie kilku dni na jej ogarnięcie. Proszę się więc nie zniechęcać :)

Co do podanych przez Panią/Pana wersetów, zacznę może od zacytowania ich, opierając się np. na tłumaczeniu Koranu w werseji King Fahd Complex (z tafsirem):
{Powiedz (o Muhammadzie): Ruh-ul-Qudus [tj. anioł Gabriel] przyniósł go (Koran) od twojego Pana, z prawdą, aby utwierdzić (w wierze) tych, którzy wierzą, i jako przewodnictwo i dobre wieści dla tych, którzy poddali się (Allahowi - muzułmanie).} [Koran 16:102]
{Powiedz (Muhammadzie): "Otóż kto jest nieprzyjacielem Gabriela?!" Przecież to on (Gabriel) przyniósł go (tj. ten Koran) do twojego serca, za zezwoleniem Boga, potwierdzając to, co było zesłane przed nim (Torę i Ewangelię), jako przewodnictwo i radosną wieść dla wierzących.} [Koran 2:97]
{Wasz towarzysz (Muhammad) nie zszedł z drogi ani nie zbłądził. On nie mówi pod wpływem (własnej) namiętności. To jest tylko objawienie, które jest objawiane. (Tego Koranu) nauczył go posiadający wielką moc (Anioł Gabriel). Obdarzony siłą. (Gabriel) wzniósł się, kiedy był na najwyższym horyzoncie; następnie zbliżył się i pozostał w zawieszeniu, w odległości dwóch łuków lub jeszcze bliżej; i wtedy (Allah) objawił Swojemu słudze (Muhammadowi, poprzez Gabriela) to, co objawił. Nie skłamało mu (Muhammadowi) serce w tym, co widział. Czy będziecie się sprzeczać z nim w sprawie tego, co on widział? I on (Muhammad) widział go (Anioła Gabriela) po raz drugi (w czasie miradż) przy Sidrat-ul-Muntaha (drzewie lotosu przy najdalszej granicy, nad siódmym niebem), obok którego jest Ogród Schronienia, kiedy drzewo lotosu okryte było tym, co je okrywało. Jego (tj. Muhammada) spojrzenie nie odwróciło się w bok, ani nie pobiegło za daleko (poza to, co zostało mu nakazane). Zobaczył on (tj. Muhammad) jeden z największych znaków swego Pana (Allaha).} [Koran 53:2-18]
{Zaprawdę, jest to (tj. ten Koran) słowo (przyniesione Muhammadowi od Allaha przez) Posłańca szlachetnego (tj. Gabriela), posiadającego moc i wielką rangę u Władcy Tronu (Allaha); słuchanego (przez anioły w niebie) i godnego zaufania! (O ludzie!) Wasz towarzysz (Muhammad) nie jest opętany! Z pewnością on (Muhammad) zobaczył go (Anioła Gabriela) na jasnym horyzoncie! On (Muhammad) nie zataja wiedzy o tym, co skryte.} [Koran 81:19-24]
Jeżeli chodzi o te cztery fragmenty Koranu, jest w nich mowa o Koranie i o tym, w jaki sposób został on zesłany od Allaha Prorokowi Muhammadowi (pokój i błogosławieństwo Allaha z nim) poprzez Anioła Gabriela. Więcej szczegółów dotyczących tego wydarzenia znaleźć można np. w hadisach, bądź sięgnąć po jasno wyłożony od A do Z opis do biografii Proroka (pokój z nim), popartej źródłami, np. TUTAJ. To chyba wyczerpuje temat… W razie dalszych pytań, zapraszamy do ich zadawania.

I ostatni, nieco oderwany tematycznie od reszty werset:
{On (Lot) powiedział (do swoich ludzi): "To są moi goście. Nie zniesławiajcie mnie!”} [Koran 15:68]
Jest to jeden z wersetów we fragmencie opisującym historię Lota (pokój z nim). Mowa tu o „gościach” Lota, czyli aniołach wysłanych do niego (pod ludzką postacią) przez Allaha, by ostrzec go i jego rodzinę przed nadciągającą karą, jaką Allah miał zesłać na mieszkańców miasta za to, iż oddawali się rozpuście, kultywowali homoseksualizm. Ludzie ci widząc młodzieńców, chcieli obejść się z nimi w sposób dla siebie typowy… Hańbą byłoby, gdyby potraktowano jego gości w tenże sposób. Toteż Lot wypowiedział przytoczone w w/w wersecie słowa, apelując do tychże ludzi. Nie bardzo wiem który fragment wersetu konkretnie jest dla Pani/Pana niezrozumiały, więc w razie nie zaspokojenia ciekawości proszę o sprecyzowanie.

czerwca 19, 2010

Koran o rozwoju embrionu

W świętym Koranie Bóg mówi o fazach rozwoju ludzkiego embrionu (tłumaczenie znaczenia):
{Stworzyliśmy człowieka z ekstraktu gliny. Następnie umieściliśmy go - jako kroplę nasienia - w naczyniu solidnym. Następnie stworzyliśmy z kropli nasienia alaqa (zawieszoną grudkę krwi zakrzepłej o kształcie pijawki); potem stworzyliśmy z tej alaqa - mudgha (przeżutą substancję)...}[1] [Koran 23:12-14]
Arabskie słowo alaqa ma trzy znaczenia: (1) pijawka, (2) rzecz zawieszona, (3) grudka zakrzepłej krwi.

Porównując pijawkę do embrionu w fazie alaqa, zauważamy między nimi podobieństwo[2], co widać na ryc. 1. Ponadto embrion w tej fazie uzyskuje pożywienie z krwi matki, podobnie jak pijawka, która żywi się krwią innych.[3] 


Ryc.1: Rysunki ilustrujące podobieństwa w wyglądzie pijawki i embrionu ludzkiego w fazie alaqa. (Rysunek pijawki z Human Development as Described in the Quran and Sunnah, Moore i inni, str. 37, zmodyfikowany z Integrated Principles of Zoology, Hickman i inni. Rysunek embrionu z The Developing Human, Moore i Persaud, wyd. V, str. 73).




Drugim znaczeniem słowa alaqa jest „rzecz zawieszona”. To jest to, co widzimy na rycinie 2 i 3, zawieszenie embrionu w fazie alaqa w łonie matki.







Ryc. 2: Na tym diagramie widzimy zawieszenie embrionu w łonie matki w fazie alaqa. (The Developing Human, Moore i Persaud, wyd. V, str.66).



Ryc. 3: Na tej fotografii widzimy zawieszenie embrionu (oznaczony jako B) w fazie alaqa (około 15. dnia) w łonie matki. Rzeczywisty rozmiar embrionu to około 0,6mm. (The Developing Human, Moore, wyd. III, str. 66, z Histology, Leeson i Leeson).

Zauważamy, że wygląd zewnętrzny embrionu i jego pęcherzyków w fazie alaqa jest podobny do grudki zakrzepłej krwi. Jest tak z powodu obecności stosunkowo dużej ilości krwi w embrionie podczas tej fazy[4] (zobacz ryc. 4). Ponadto na tym etapie krew w embrionie nie krąży aż do końca trzeciego tygodnia[5], dlatego embrion jest podobny do grudki zakrzepłej krwi.


Ryc. 4: Diagram początkowego układu krążenia w embrionie w fazie alaqa. Wygląd zewnętrzny embrionu z jego pęcherzykami przypominają skrzep krwi, z powodu obecności stosunkowo dużej ilości krwi w embrionie.(The Developing Human, Moore, wyd. V, str. 65).

Tak więc te trzy znaczenia słowa alaqa ściśle odpowiadają opisom embrionu w tejże fazie.

Następny etap wymieniony w wersecie to mudgha. Arabskie słowo mudgha oznacza „przeżutą substancję”. Gdyby ktoś wziął kawałek gumy do żucia i przeżuł w swoich ustach, a następnie porównał ją z embrionem w fazie mudgha, doszlibyśmy do wniosku, że wyglądają one podobnie. Jest tak z powodu pierścieni na kręgosłupie embrionu, które „nieco przypominają ślady zębów na przeżutej substancji”[6] (zobacz ryc. 5 i 6).


Ryc. 5: Fotografia embrionu w fazie mudgha (28-dniowego). Embrion przypomina z wyglądu przeżutą substancję z powodu pierścieni na plecach embrionu, podobnych do śladów zębów. Rzeczywisty rozmiar embrionu to 4mm. (The Developing Human, Moore i Persaud, wyd. V, str. 82, from Professor Hideo Nishimura, Kyoto University, Kyoto, Japonia).


Ryc. 6: Kiedy porównamy wygląd embrionu w fazie mudgha z kawałkiem przeżutej gumy, zauważymy podobieństwo pomiędzy tymi dwoma.
A) Rysunek embrionu w fazie mudgha. Możemy tutaj zauważyć pierścienie na plecach embrionu, które wyglądają jak ślady zębów.(The Developing Human, Moore i Persaud, wyd. V, str. 79).
B) Fotografia kawałka przeżutej gumy.

Jak to możliwe, żeby Muhammad (pokój i błogosławieństwo Allaha z nim) około czternastu stuleci temu mógł wiedzieć to wszystko, co naukowcy odkryli dopiero niedawno, przy użyciu nowoczesnego sprzętu i potężnych mikroskopów, jakie nie istniały w tamtych czasach? Hamm i Leeuwenhoek byli pierwszymi naukowcami, którzy obserwowali komórki ludzkiej spermy (plemniki) używając udoskonalonego mikroskopu w 1677 roku (ponad 1000 lat po Muhammadzie (pokój i błogosławieństwo Allaha z nim)). Błędnie sądzili oni, że komórka spermy zawiera miniaturową formę człowieka, który rośnie, kiedy zostaje złożony w żeńskich drogach płciowych.[7]

Profesor honorowy Keith L. Moore[8] jest jednym z najwybitniejszych światowych naukowców w dziedzinie anatomii i embriologii. Jest on autorem książki zatytułowanej The Developing Human, która została przetłumaczona na osiem języków. Ta książka jest naukowym podręcznikiem i została wybrana przez specjalną komisję w Stanach Zjednoczonych jako najlepsza książka autorstwa jednej osoby. Dr Keith Moore jest profesorem honorowym Anatomii i Biologii Komórkowej na uniwersytecie w Toronto w Kanadzie. Pełnił funkcję zastępcy dziekana nauk podstawowych na Wydziale Medycyny; przez 8 lat był przewodniczącym wydziału anatomii. W 1984 roku otrzymał najznakomitszą nagrodę przyznawaną w dziedzinie anatomii w Kanadzie, The J.C.B. Grant Award od Kanadyjskiego Towarzystwa Anatomów. Kierował wieloma międzynarodowymi stowarzyszeniami, takimi jak Kanadyjskie i Amerykańskie Towarzystwo Anatomiczne i Rada Związku Nauk Biologicznych.

W 1981 roku podczas Siódmej Konferencji Medycznej w Dammam, w Arabii Saudyjskiej, profesor Moore powiedział: „Jest dla mnie wielką przyjemnością pomóc w wyjaśnieniu twierdzeń zawartych w Koranie na temat rozwoju ludzkiego. Jest dla mnie jasne, że owe twierdzenia musiały przyjść do Muhammada od Boga, ponieważ prawie cała ta wiedza została odkryta wiele wieków później. To dowodzi, że Muhammad musiał być wysłannikiem Boga”.[9]

W konsekwencji zadano profesorowi Moore’owi następujące pytanie: „Czy to oznacza, że wierzy pan, iż Koran jest słowem Boga?”. On odpowiedział: „Nie znajduję trudności w zaakceptowaniu tego”.[10] „...Ponieważ rozwój embrionu ludzkiego jest złożony z powodu nieustannych zmian, można zaproponować opracowanie nowego systemu klasyfikacji w oparciu o terminy wymienione w Koranie i Sunnie.[11] [12] Proponowany system jest prosty, kompletny i odpowiadający obecnej wiedzy embriologicznej. Intensywne badania Koranu i hadisów w ciągu ostatnich czterech lat odsłoniły system służący do klasyfikacji embrionów ludzkich, a jego nadzwyczajny charakter wynika z faktu, iż został zapisany w siódmym wieku naszej ery. Chociaż Arystoteles, założyciel nauki embriologii, zdawał sobie sprawę, że embriony piskląt rozwijały się fazowo, na podstawie swoich badań jaj kurzych w czwartym wieku przed naszą erą, nie podał on żadnych szczegółowych informacji o tych fazach. O ile wiadomo z historii embriologii, aż do dwudziestego wieku niewiele wiedziano o etapach i klasyfikacji ludzkich embrionów. Z tego powodu opisy embrionu ludzkiego w Koranie nie mogą opierać się na wiedzy naukowej z siódmego wieku. Jedynym rozsądnym wnioskiem jest, że te opisy zostały objawione Muhammadowi (pokój i błogosławieństwo Allaha z nim) od Boga. Nie mógł on mieć tak szczegółowej wiedzy, ponieważ był człowiekiem niepiśmiennym bez absolutnie żadnego wykształcenia naukowego”.[13]

--------------------------------------------------------
[1] Tekst w nawiasie {...} jest tylko tłumaczeniem, interpretacją znaczenia Koranu, a nie samym Koranem, który jest (jedynie) w języku arabskim
[2] The Developing Human, Moore and Persaud, wyd. 5., str. 8
[3] Human Development as Described in the Quran and Sunnah, Moore i inni, str. 36
[4] Human Development as Described in the Quran and Sunnah, Moore i inni, str. 37-38
[5] The Developing Human, Moore i Persaud, wyd. 5., str. 65
[6] The Developing Human, Moore i Persaud, wyd. 5., str. 8
[7] The Developing Human, Moore i Persaud, wyd. 5., str. 9
[8] Uwaga: Funkcje pełnione przez uczonych wymienionych na tej stronie były ostatnio aktualizowane w roku 1997
[9] Patrz film: Oto jest Prawda [tyt. oryg.: This is the Truth]
[10] Film Oto jest Prawda [tyt. oryg.: This is the Truth]
[11] Sunna – to, co powiedział, zrobił, czy zatwierdził Prorok Muhammad (pokój i błogosławieństwo Allaha z nim)
[12] Hadisy – relacje o tym, co powiedział, zrobił lub zatwierdził Prorok Muhammad (pokój i błogosławieństwo Allaha z nim), przekazane przez jego Towarzyszy (oby Allah był z nich zadowolony)
[13] Film Oto jest Prawda [tyt. oryg.: This is the Truth]



maja 22, 2010

skóra a odczuwanie bólu

Przez wiele wieków wierzono, że ciało ludzkie jest w całości podatne na ból. O tym, że w ciele znajdują się wyspecjalizowane nerwy, odpowiedzialne za przewodzenie informacji o bólu i innych odczuciach, nie wiedziano jeszcze do niedawna. Dopiero dzięki postępowi w dziedzinie anatomii poznaliśmy rolę wolnych zakończeń nerwowych (receptorów bólu).

Najważniejszymi odczuciami związanymi z układem nerwowym są:

- odczuwanie dotyku - możliwe dzięki receptorom dotyku, czyli ciałkom Meissnera i Merkla;
- odczuwanie bólu - ból przekazywany jest przez wolne zakończenia nerwowe w skórze;
- odczuwanie ciepła - odpowiedzialne za to są receptory ciepła - ciałka Ruffiniego.

Skóra składa się z warstwy zewnętrznej (naskórka), skóry właściwej i tkanki podskórnej.

(obrazek zapożyczony z cosmetics.pl)

Kiedy skóra właściwa i naskórek ulegają uszkodzeniu, wolne zakończenia nerwowe zostają odsłonięte, co ma wpływ na intensywność odczuwania bólu. Najlepiej obrazuje to przykład oparzeń skóry, które to dzielą się na trzy główne rodzaje:

- Oparzenia pierwszego stopnia - np. oparzenia słoneczne; dotyczą one zmian naskórka, powodując zaczerwienienie, obrzęk i umiarkowany ból.

- Oparzenia drugiego stopnia - uszkodzony zostaje naskórek i skóra właściwa. Wówczas ma miejsce oddzielenie się tych dwóch warstw, co powoduje zbieranie się pomiędzy nimi wydzieliny - tworzą się pęcherze. Osoba odczuwa wówczas silny ból. Odczucie to nasila się ze względu na podrażnienie odsłoniętych wolnych zakończeń nerwowych (zwłaszcza po pęknięciu pęcherzy). Skóra zaczyna się goić po ok. 10-21 dniach, dzięki odnowieniu się.

- Oparzenia trzeciego stopnia - naskórek oraz skóra właściwa wraz z naczyniami i nerwami skórnymi ulegają uszkodzeniu. Skóra traci elastyczność, staje się twarda i sucha. W tym przypadku człowiek nie odczuwa silnego bólu, gdyż wolne zakończenia nerwowe na skutek poparzenia uległy niemal całkowitemu zniszczeniu.

Koran przekazuje:

{Zaprawdę, tych, którzy nie uwierzyli w Nasze znaki, będziemy palić w ogniu. I za każdym razem, kiedy się ich skóra spali, zmienimy im skóry na inne, aby zakosztowali kary. Zaprawdę, Bóg jest potężny, mądry!} [Koran 4:56]

Allah nie powiedział tu: "I za każdym razem, kiedy ich skóra dozna poparzenia...", gdyż poparzenie mogłoby być częściowe. Zamiast tego powiedział: "I za każdym razem, kiedy się ich skóra spali...", tracąc swoją strukturę oraz funkcje i uszkodzone zostaną nerwy odpowiedzialne za odczuwanie bólu, co uniemożliwia zakosztowanie dalszej kary. Dlatego w celu przywrócenia możliwości odczuwania bólu - koniecznym jest zmiana skóry na inną, bez uszkodzonych wolnych zakończeń nerwowych.
Któż jednak wiedział o tym czternaście stuleci temu? Kto mógłby mieć tak szczegółową wiedzę na temat funkcji wolnych zakończeń nerwowych i zależności pomiędzy skórą a bólem? Jedynie Allah, potężny i mądry, potrafił zadbać o zamieszczenie w Swej Księdze tak precyzyjnych informacji, zdając sobie sprawę, że z czasem wiedza naukowa osiągnie wysoki poziom rozwoju i ludzie będą w stanie dostrzec mądrość słów zawartych w Koranie, utwierdzając się w przekonaniu o jego Boskim pochodzeniu.

kwietnia 23, 2010

osądzanie i obgadywanie po islamsku

Jako muzułmanie podstawowym założeniem, jakie powinniśmy przyjąć wobec innych ludzi w różnych kwestiach jest – że są oni bez winy. Islam wymaga uczciwości oraz bezstronności jeśli chodzi o ocenianie innych. Allah mówi:

A kiedy mówicie, to bądźcie sprawiedliwi, nawet jeśliby to był krewny. [Koran, sura Trzody:152]

Mówi również:

O wy, którzy wierzycie! Trzymajcie się prosto przed Bogiem, dając świadectwo sprawiedliwości. I niech nienawiść do jakiegokolwiek ludu nie skłania was do grzechu, abyście nie popełnili niesprawiedliwości. Bądźcie sprawiedliwi! To jest najbliższe bogobojności. Bójcie się Boga! Zaprawdę, Bóg jest w pełni świadomy tego, co czynicie! [Koran, sura Stół Zastawiony:8]

Jest rzeczą złą ocenianie kogokolwiek innego o złą rzecz, chyba że posiada się o tym pełną wiedzę i ma na to niezbity dowód. Zabronionym jest opieranie osądów na plotkach, przypuszczeniach czy podejrzeniach. Allah mówi:

O wy, którzy wierzycie! Jeśli przyjdzie do was jakiś zły człowiek z wieścią, to starajcie się rozeznać, żebyście nie urazili ludzi nieświadomie i abyście potem nie żałowali tego, co uczyniliście. [Koran, sura Komnaty:5]

Również ostrzega nas:

O wy, którzy wierzycie! Unikajcie wielce podejrzeń. Zaprawdę, niektóre podejrzenia są grzechem! [Koran, sura Komnaty:12]

więcej

stycznia 08, 2010

Koran arabsko polski on line


Polecamy nową internetową odsłonę Koranu



w prawym pasku można wybrać
  1. sposób wyświetlania oryginalnego tekstu Świętego Koranu w języku arabskim
  2. transliterację angielskojęzyczną
  3. rodzaj tłumaczenia na język angielski wraz z uproszczonym wyjaśnieniem
  4. dodatkowe tlumaczenie na dowolny inny język - z polskim włącznie

października 16, 2009

naukowcy o cudach w Koranie

Dr T. V. N. Persaud

jest profesorem Anatomii, profesorem Pediatrii i Zdrowia Dziecka, oraz profesorem Położnictwa, Ginekologii, i Nauk o Rozmnażaniu na Uniwersytecie w Manitoba, Winnipeg, Manitoba, Kanada. Był on przewodniczącym Wydziału Anatomii przez 16 lat. Jest dobrze znany w swojej dziedzinie. Jest autorem lub redaktorem 22 podręczników i opublikował ponad 181 artykułów naukowych. W 1991 roku otrzymał najznakomitszą nagrodę przyznawaną w dziedzinie anatomii w Kanadzie, the J.C.B. Grant Award od Canadian Association of Anatomists (Kanadyjskiego Stowarzyszenia Anatomów). Kiedy zapytano go o cuda naukowe w Koranie, nad którymi prowadził on badania, oznajmił:

„Wytłumaczono mi to w taki sposób, że Muhammad był całkiem zwyczajnym człowiekiem. Nie umiał czytać ani pisać. Był analfabetą. I mówimy o dwunastu [obecnie czternastu] stuleciach temu. Macie analfabetę, czyniącego wnikliwe wypowiedzi i stwierdzenia o charakterze naukowym, które są zaskakująco dokładne. I ja osobiście nie rozumiem, jak mogłoby to być zwykłym przypadkiem. Są one zbyt precyzyjne. I podobnie jak dr Moore, nie sprawia mi trudności przyjąć, że to Boskie natchnienie czy objawienie doprowadziło go do tych stwierdzeń.”

Profesor Persaud zawarł w swoich książkach niektóre z wersetów Koranu i słów Proroka Muhammada (pokój z nim). Zaprezentował je także na kilku konferencjach.


Dr Joe Leigh Simpson

jest przewodniczącym Wydziału Położnictwa i Ginekologii, profesorem na tymże wydziale, oraz profesorem Genetyki Molekularnej i Ludzkiej w Baylor College of Medicine w Houston w Teksasie, Stany Zjednoczone. Przedtem był on profesorem Położnictwa i Ginekologii i przewodniczącym tegoż wydziału na University of Tennessee, Memphis, Stany Zjednoczone. Był on także przewodniczącym American Fertility Society (Amerykańskiego Towarzystwa Płodności). Otrzymał wiele nagród, w tym także Association of Professors of Obstetrics and Gynecology Public Recognition Award (Nagrodę Powszechnego Uznania Stowarzyszenia Profesorów Położnictwa i Ginekologii) w 1992 roku. Profesor Simpson prowadził badania nad dwiema mowami Proroka Muhammada (pokój z nim):

W każdym z was, wszystkie elementy waszego stworzenia są złożone w łonie waszej matki w ciągu czterdziestu...

Kiedy miną czterdzieści dwie noce od poczęcia, Bóg wysyła anioła, który go (tj. embrion – przyp. tłum.) kształtuje i tworzy jego słuch, wzrok, skórę, ciało i kości...

Zbadał dokładnie te dwie mowy Proroka Muhammada (pokój z nim) zauważając, że pierwsze czterdzieści dni stanowi łatwy do rozróżnienia stan embriogenezy. Był on pod wielkim wrażeniem doskonałej precyzji i trafności tych słów Proroka (pokój z nim). Później w czasie jednej z konferencji wydał następującą opinię:

„Tak więc te dwa zapisane hadisy (mowy Proroka Muhammada, pokój z nim) dają nam specyficzną tabelę czasową przedstawiającą początkowy rozwój embrionu przed upływem czterdziestu dni. Również myślę, co było kilkakrotnie stwierdzone przez innych mówiących dziś rano: te hadisy nie mogły opierać się na wiedzy naukowej dostępnej w czasach ich zapisywania... Myślę, że nie tylko nie ma żadnego konfliktu pomiędzy genetyką a religią, religia wręcz może wskazać drogę nauce poprzez dodanie do niektórych z tradycyjnych dróg naukowych objawień zawartych w Koranie, które wiele wieków później okazały się uzasadnione, a które pokazują, że ta wiedza w Koranie pochodzi od Boga”.


Dr E. Marshall Johnson

jest profesorem honorowym Anatomii i Biologii Rozwojowej na Uniwersytecie Thomasa Jeffersona w Filadelfii, Pensylwania, Stany Zjednoczone. Tam przez 22 lat był profesorem Anatomii, przewodniczącym Wydziału Anatomii i dyrektorem Instytutu Daniela Baugha. Był też przewodniczącym Towarzystwa Teratologii. Opublikował 200 pozycji naukowych. W roku 1981, podczas Siódmej Konferencji Medycznej w Dammam w Arabii Saudyjskiej, profesor Johnson powiedział prezentując swoje pisma badawcze:

„Podsumowując, Koran opisuje nie tylko rozwój formy zewnętrznej, ale podkreśla także fazy wewnętrzne embrionu, dotyczące jego stworzenia i rozwoju, podkreślając główne wydarzenia poznane przez współczesną naukę”. Powiedział także: „Jako naukowiec mogę zajmować się jedynie rzeczami, które dokładnie znam. Rozumiem embriologię i biologię rozwoju. Rozumiem słowa przetłumaczone mi z Koranu. Tak jak powiedziałem wcześniej, gdybym przeniósł się do tamtych czasów wiedząc to, co wiem dzisiaj i miał te rzeczy opisać, to nie mógłbym ich opisać w taki sposób, w jaki zostały one opisane. Nie widzę powodów, aby odrzucić myśl, że Muhammad otrzymał te informacje z jakiegoś miejsca. Nie widzę sprzeczności z myślą, że Boska siła miała swój udział w tym, co on zapisał”.


Dr William W. Hay

jest znanym naukowcem morskim. Jest on profesorem Nauk Geologicznych na Uniwersytecie w Kolorado w Stanach Zjednoczonych. Wcześniej był dziekanem w Rosenstiel School of Marine and Atmospheric Science na Uniwersytecie w Miami na Florydzie, Stany Zjednoczone. Po dyskusji z profesorem Hay’em na temat tego, co mówi Koran o niedawno odkrytych faktach na temat mórz, powiedział: „Jest to dla mnie bardzo interesujące, że ten rodzaj informacji znajduje się w dawnych pismach Świętego Koranu. Nie mam możliwości dowiedzieć się, skąd one pochodzą, ale myślę, że jest to niezwykle interesujące, że tam są i że postępują prace nad wyjaśnieniem znaczenia niektórych fragmentów”. A kiedy zapytano go o źródło pochodzenia Koranu, odpowiedział:

„Myślę, że to musi być istota Boska”.


Dr Gerald C. Goeringer

jest kierownikiem wykładów i profesorem nadzwyczajnym Embriologii Medycznej na Wydziale Biologii Komórkowej w Akademii Medycznej w Georgetown, Waszyngton, Stany Zjednoczone. Podczas ósmej saudyjskiej konferencji medycznej w Rijadzie, w Arabii Saudyjskiej, profesor Goeringer oświadczył:

„We względnie kilku ajatach (wersetach Koranu) jest zawarty raczej obszerny opis rozwoju ludzkiego od czasu połączenia się gamet do wytworzenia się narządów. Nigdy wcześniej nie istniał tak wyraźny i kompletny zapis rozwoju ludzkiego, jak na przykład klasyfikacja, terminologia oraz opisy. W większości przypadków – jeśli nie we wszystkich – ten opis wyprzedza o wiele wieków zapisy różnych faz embrionu ludzkiego i rozwoju płodowego zanotowane w tradycjonalnej literaturze naukowej”.


Dr Yoshihide Kozai

jest profesorem nadzwyczajnym na Uniwersytecie w Tokio w Japonii, był też dyrektorem Narodowego Obserwatorium Astronomicznego w Tokio. Powiedział on:

„Jestem pod ogromnym wrażeniem tego, że odnajduję w Koranie prawdziwe fakty astronomiczne. A my, współcześni astronomowie, badaliśmy bardzo małe fragmenty wszechświata. Skoncentrowaliśmy nasze wysiłki na zrozumieniu bardzo małych fragmentów, ponieważ używając teleskopów możemy widzieć zaledwie kilka części nieba, bez myślenia o całym wszechświecie. Tak więc czytając Koran i odpowiadając na pytania, myślę, że potrafię odnaleźć swoją przyszłą drogę w badaniu wszechświata”.


Profesor Tejatat Tejasen

jest dyrektorem Wydziału Anatomii na Uniwersytecie w Chiang Mai w Tajlandii. Wcześniej był dziekanem Wydziału Medycyny na tymże uniwersytecie. Podczas ósmej saudyjskiej konferencji medycznej w Rijadzie w Arabii Saudyjskiej, profesor Tejasen wstał i powiedział:

„Przez ostatnie trzy lata interesowałem się Koranem... Dzięki moim badaniom i temu, czego nauczyłem się na tej konferencji, wierzę, że wszystko, co zostało zapisane w Koranie czternaście stuleci temu musi być prawdą, która może być udowodniona w sposób naukowy. Skoro Prorok Muhammad nie potrafił ani czytać, ani pisać, musi być on Wysłannikiem, który przekazywał tą prawdę, która została mu objawiona jako wyjaśnienie od kogoś, kto się do tego nadaje, jak Stwórca. Tym Stwórcą musi być Bóg. Dlatego myślę, że już czas powiedzieć La ilaha illa Allah, nie ma boga godnego czci poza Allahem (Bogiem), Muhammadan Rasul Allah, Muhammad jest Wysłannikiem Allaha (Boga). Na koniec chcę pogratulować doskonałego i bardzo udanego przygotowania tej konferencji... Zyskałem nie tylko z naukowego i religijnego punktu widzenia, ale także dostałem wielką szansę spotkania wielu znanych naukowców i nawiązania wielu nowych przyjaźni z uczestnikami. Najważniejszą rzeczą, jaką zyskałem przyjeżdżając w to miejsce jest La ilaha illa Allah, Muhammadan Rasul Allah, i to, że zostałem muzułmaninem”.


Zadajmy sobie następujące pytania:

- Czy może być zbiegiem okoliczności, że wszystkie te ostatnio odkryte informacje naukowe z różnych dziedzin były opisane w Koranie, który został objawiony przed czternastoma wiekami?

- Czy Koran mógł być napisany przez Muhammada (pokój z nim) lub przez jakiegokolwiek innego człowieka? Jedyna możliwa odpowiedź to taka, że Koran musi być słowem Boga, objawionym przez Niego.

O czym mowa? Sprawdź sam.

sierpnia 28, 2009

PYTANIE do "M": Autentyzm Koranu

Asia: Witam serdecznie, mam pytanie dotyczące opracowania tematu "autentyzm Koranu" i mam pewne wątpliwości, co do autentyczności niektórych informacji zawartych w tym artykule..Nie chcę nikogo obrażać i sugerować brak wiedzy czy obiektywizmu, ale niektóre wiadomości z punktu widzenia czysto naukowego przedstawiają się inaczej. Na przykład wg części naukowców, których prace miałam przyjemność czytać, skrybowie czy tez sekretarze towarzyszyli Prorokowi dopiero po ucieczce do Medyny, a w Mekce Jego objawienia zapisywane były np na liściach palmowych...Mam jeszcze pewne wątpliwości dotyczące kolejnośći sur w Koranie, bowiem wg naukowców kolejność ta jest zupełnie przypadkowa,gdyż podczas gdy urząd kalifa piastował Abu Bakr zaczęto "kolekcjonować" wszystkie do tej pory zebrane fragenty Koranu i ich chronologiczna kolejność, mimo wysiłków wielu uczonych, do dziś nie została ustalona, a zamiast tego uporządkowali sury w inny sposób, co oznacza, że ich kolejność nie była wcześniej ustalona przez Proroka. Bardzo proszę o wyrozumiałość, jeśli popełniłam błędy, prosze mnie poprawić, bowiem interesuję się Islamem od jakiegoś czasu i bardzo zależy mi na rzetelnych informacjach, które pomogą rozwiać wątpliwości.