Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ibn Hazma mądrości. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ibn Hazma mądrości. Pokaż wszystkie posty

stycznia 26, 2010

U steru wszystkich najważniejszych zalet

jest sprawiedliwość, wyrozumiałość, szczodrość oraz siła.
Z tych cech zbudowane są inne zalety,
a ten, kto je zdobył, jest największym z ludzi.
Zaś w głowie mieści się źródło zdolności,
które mogą odsłaniać to, co jest ukryte.
Ibn Hazm, "O leczeniu dusz i poskramianiu wad", rozdział o leczeniu zepsutych charakterów.

grudnia 24, 2009

gdybym rzekł, że nie jest mi przykro,

gdy mnie ktoś obraża, byłbym nieszczery, albowiem ból w takiej sytuacji wszyscy ludzie odczuwają jednakowo. Ja jednak powstrzymywałem się przed okazywaniem z tego powodu gniewu, zdenerwowania czy wzburzenia. I jeśli po uprzednim przygotowaniu zdołam się powstrzymać przed odpłatą, to tylko dzięki sile i mocy najwyższego Boga. Jeśil to na mnie spadnie niespodziewanie, wtedy odpowiadam pełnymi bólu, lecz nie nieprzyzoitymi słowami, starając się powiedzieć szczerą prawdę i nie pokazywac przy tym gniewu ani głupoty. Na ogól jednak unikam tego z wyjątkiem sytuacji przymusowych, kiedy mam nadzieję, ukarać człowieka, który stara się mnie obrazić, albo gdy muszę pohamować plotkarza. Większość ludzi chętnie mówi rzeczy, których słuchający nie chcą słyszeć od osób postronnych. Nic lepiej nie jest w stanie powstrzymać ich od takiego działania. Dopiero po usłyszeniu ostrej odprawy, zaprzestaną rozpowszechniać oszczerstwa przypisywane innym, co przecież służy jedynie zepsuciu sumień i szerzeniu plotek.
Ibn Hazm, O leczeniu dusz i poskramianiu wad, rodział o wiedzy.

listopada 13, 2009

człowiek, który mnie obraża,

może być tylko jednym z dwóch, wśród których nie ma miejsca dla trzeciego: albo jest kłamcą, albo mówi prawdę. Jeśli kłamie, Bóg z pewnością szybko przyniesie mi zwycięstwo nad nim za pomocą jego własnych słów. Postępując jak wszyscy kłamcy, będzie mi przypisywał rzeczy nieprawdziwe, dzięki czemu wszyscy słuchający poznają kłamstwo, albo od razu, albo po chwili zastanowienia się nad tym, co on powiedział.
Jeśli zaś będzie mówił prawdę, nie uniknie jednej z trzech sytuacji:
Słuchacze uznają, że byłem jego wspólnikiem, a przy tym obdarzyłem go pełnym zaufaniem i wiarą. Wszyscy powiedzą, że jest to najgorszy, najpodlejszy i najwstrętniejszy z ludzi.
Może też ganić mnie za wadę, która w rzeczywistości nie jest wadą. Wtedy będzie to człowiek głupi, któremu należy się nagana, on sam nie powinien nikogo karcić.
Wreszcie może mnie ganić za jakąś prawdziwą wadę, którą poznał i chce mnie przed nią ostrzec. Jeśli czyni to szczerze, wówczas bardziej niż on będę zasługiwał na naganę i powinienem bardziej się gniewać na siebie samego niż on na mnie.
Ibn Hazm, O leczeniu dusz i poskramianiu wad, rozdział o wiedzy.

października 08, 2009

Wysłannik Boga, pokój i błogosławieństwo Allaha niech będą z nim,

jest wzorem wszelkiego dobra. Jego charakter Bóg błogosławił, w nim Bóg zgromadził najróżniejsze doskonałe zalety. Wysłannik odwiedział chorych wraz ze swoimi przyjaciółmi, wędrował pieszo po dalekich końcach Medyny bez butów, sandałów, czapki, turbanu. Ubierał się w proste szaty, chociaż mógł chodzić w pięknie wyszywanych strojach. Nie uznawał jednak rzeczy zbędnych, ograniczając się jedynie do tego, czego potrzebował, obchodząc się bez tego, czego nie posiadał. Raz chodził boso piechotą, kiedy indziej w butach dosiadał wspaniałego szarego muła, jeździł na oklep na koniu, wielbładzicy albo ośle, podobnie jak i jego towarzysze. Zdarzało się, że jedał daktyle bez chleba czy suchy chleb. Bywało, że jadał pieczone jagnię i świeże melony z wybornymi słodyczami. Jadl tyle, ile potrzebował, a resztę rozdawał, nie spożywając więcej niż to konieczne, dzięki czemu nigdy nie czuł gniewu do samego siebie ani nie wywoływał gniewu swego wszechmogącego Pana.


Ibn Hazm, O leczeniu dusz i poskramianiu wad, rodział o postępowaniu wobec ludzi.

września 05, 2009

powiem ci, że miałem szczerego przyjeciela,

który darzył mnie czystym uczuciem przyjaźni i kłopotach i radościach, w trudach i odpoczynku, w gniewie i zadowoleniu. Lecz po dwunastu latach ciągłej przyjaźni zmienił się w stosunku do mnie i to z bardzo błahej przyczyny. Nie sądziłem nawet, że coś takiego może mieć dla ludzi znaczenie. Odtąd nie dawało mi to spokoju i przez wiele lat dręczyło. Nie kieruj się złym postępowaniem, bo staniesz się człowiekiem wstrętym i zdradzieckim.
Ibn Hazm, O leczeniu dusz i poskramianiu wad; rodział o przyjaciołach, przyjaźni i o dobrych radach.

sierpnia 22, 2009

Oto co powiedziałem o moralności:

Rozum jest fundamentem,
na którym wzniesiono mury moralności
przyozdobione wiedzą,
bez której rozum byłby zupełnie bezpłodny
i poznawiony światła niczym ślepiec,
który nie widzi, dokąd biegnie droga.
To sprawiedliwość czyni wiedzę piękną;
bez niej najgłębsza wiedza byłaby fałszywa.
Zaś sprawiedliwość dzięki szczodrości jest pełna;
bez niech zasługiwałaby tylko na miano tyranii.
Podstawą szczodrości jest siła odwagi,
bowiem tchórzostwo jest źródłem oszustwa.
Bądź wstrzemięźliwy, jeśli czujesz, że jesteś zazdrosny,
zazdrość nie chodzi w parze z cudzołóstwem.
Największą doskonałością jest głęboka wiara,
a mówienie prawdy jest źródłem światłości.
To jest fundament szlachetnej postawy,
która rodzi składane Bogu obietnice.
Ibn Hazm, "O leczeniu dusz i poskramianiu wad", rozdział o leczeniu zepsutych charakterów; przekład: Janusz Danecki

lipca 29, 2009

stwierdziłem, że większość ludzi -

z wyjątkiem tych, którzy zbuntowali się przeciwko najwyższemu Bogu, a jest ich niewielu, przysparza sobie biedy, trosk i kłopotów na tym świecie; popełniają najcięższe grzechy, z którymi ściągają na siebie ogień piekielny, nic w zamian nie zyskując. Czynią to w złych zamiarach, życząc na przykład zgubnej drożyzny ludziom, biedakom i niewinnym albo życząc jeszcze większego nieszczęścia tym, których nienawidzą. A przecież doskonale wiedzą, że przez takie wstrętne zamiary nie osiągną żadnej ze spraw, których pragną i do których dążą. A gdyby mieli dobre i piękne zamiary, przynieśliby tylko spokój swoim duszom, a wówczas mogliby się poświęcić własnym interesom, zyskując w zamian wielką nagrodę i nie odwlekając ani nie wstrzymując spraw, których pragną. Czy istnieje większa głupota aniżeli ta, przed którą ostrzegamy, i czy istnieje wieksze szczęście aniżeli to, do którego nawołujemy?
Ibn Hazm

lipca 05, 2009

nie ma rzeczy głupszej,

wstrętniejszej i sprytniejszej od dwóch słów, jakie Iblis wypowiada ustami swoich zwolenników. Pierwsze to usprawiedliwianie wyrządzonej komuś krzywdy tym, że ów człowiek również wyrządził nam krzywdę. Drugie to niefrasobliwe wyrządzanie krzywdy dziś tylko dlatego, że wczoraj robiliśmy to samo, albo wyrządzanie krzywd w jednej sprawie, bo ktoś wyrządził w drugiej. Te dwie opinie mają być usprawiedliwieniem ułatwiającym zło i umieszczającym je wśród spraw uznawanych, tolerowanych i akceptowanych.
Ibn Hazm, "O leczeniu dusz i poskramianiu wad", rozdział o wiedzy

czerwca 13, 2009

dla nauki i ludzi uczonych

nie ma większego przekleństwa od intruzów, którzy się z nich nie wywodzą, którzy nic nie wiedzą, ale sądzą, że wiedzą, a przez to wyrządzają szkody, myśląc, że coś naprawiają.
Ibn Hazm, "O leczeniu dusz i poskramianiu wad", rozdział poświęcony wiedzy.

maja 29, 2009

najlepszym rodzajem pochwały

jest udzielenie nagany za coś, czego w tobie nie ma, ponieważ ten, kto cię gani, podkreśla twoje zalety, a tym samym to ty odnosisz nad nim zwycięstwo, choć jemu chodziło o to, by wyrazić wobec ciebie swoją niechęć i naganę.
Ibn Hazm, O leczeniu dusz i poskramianiu wad, rozdział o wiedzy.

maja 25, 2009

Kto pragnie posiadać najlepsze zalety

charakteru, niech przebywa w towarzystwie ludzi, którzy je posiadają, i na drodze do swego celu niech wybiera sobie przyjaciół najszlachetniejszych, współczujących, dobroczynnych, szczerych, szlachetnego rodu, opanowanych, wiernych, lojalnych, wielkodusznych o czystym sumieniu, darzących ludzi prawdziwie szczerą przyjaźnią.

maja 23, 2009

nie reaguj na cudze słowa,

które ktoś ci przekazuje, dopóki się nie przekonasz, że ci powiedziano prawdę. Niechaj ten, kto cię okłamał, wyjdzie od ciebie z prawdą.
Ibn Hazm, O leczeniu dusz i poskramianiu wad, rozdział o wiedzy.

Ibn Hazm i jego Traktat o leczeniu dusz

na blogu pojawiać się będą od czasu do czasu mądrości, aforyzmy muzułmanów. Na pierwszy rzut pójdą maksymy Ibn Hazma, toteż kilka słów o nim, zanim będziemy się mądrzyć.
Ibn Hazm urodził się w 994 r. w Kordobie, stolicy arabskiej Hiszpanii (właściwie: al-Andalus - przyp. Iman). Jego ojciec był wezyrem na dworze kalifa Hiszama II. Na początek jego życia przypadły czasy świetności kalifatu kordobańskigo, ale właściwie był to ostatni rozbłysk tej gwiazdy islamu, która wkrótce miała przygasnąć i nigdy nie rozjaśnieć dawnym blaskiem. Ibn Hazm napisał około czterystu dzieł teologicznych, logicznych i prawnych, m.in. Księgę rozpraw o religiach, wyznaniach i sektach, traktat logiczny, podręcznik podstaw prawa zahiryckiego (Księga ustalania podstaw prawa) czy Zbiór genealogii Arabów. Nauką, a przede wszystkim problematyką religijną, Ibn Hazm zajął się w wieku lat 26. Religijność Ibn Hazma (interesował się zahirycką szkołą prawną, zakładającą, że jedynym źródłem prawa jest dosłowny tekst Koranu i tradycji proroka, odrzucając wyprawcowane w ciągu wieków metody badań prawniczych), ujawnia się w jego osobistej refleksji na kartach Kitab al-achlak wa-as-sijar (J. Danecki przekłada jako: Traktat o leczeniu dusz, kształceniu moralności i poskramianiu wad). Jest to religijność muzułmańskiego myśliciela, łączącego platońskie koncepcje doskonałości z muzułmańskim pojęciem Boga i wiary. W książce chodzi jednak przede wszystkim o moralność muzułmańską, w imię której Ibn Hazm konstruuje model szlachetnego człowieka (al-insan al-fadil). Tylko taki człowiek może osiągnąć pełnię szczęścia w życiu doczesnym i na tamtym świecie. Choć relacje między Bogiem a człowiekiem stanowią bezwzględną podstawę wszelkiej rzeczywistości, to jednak Ibn Hazm skupia się na związkach człowieka z jego współbraćmi. Dobro człowieka na ziemi wynika bowiem z poszanowania bliźniego i z umiejętności współżycia z ludźmi.
Traktat o leczeniu dusz, kształceniu moralności i poskramianiu wad jest jednym z najdoskonalszych dzieł arabsko-muzułmańskiej aforystyki. Aforystyka Ibn Hazma łączy filozoficzną refleksję z typowo muzułmańską religijnością i czystym humanizem wybitnego myśliciela.
Fragmenty wstępu autorstwa Józefa Daneckiego
Ibn Hazm, Traktat o leczeniu dusz, kształceniu moralności i poskramianiu wad,
wyd. Dialog