stycznia 30, 2011

życie po śmierci

Pytanie o istnienie życia po śmierci nie jest pytaniem możliwym do rozstrzygnięcia na gruncie nauki, albowiem nauka zajmuje się porządkowaniem i analizowaniem danych zmysłowych, czyli zjawisk odbieranych i rozpoznawanych przez zmysły. Co więcej - dopiero od czasów nowożytnych człowiek zajmuje się badaniami i poszukiwaniami ściśle naukowymi, podczas gdy zagadka życia pozagrobowego towarzyszy mu od zarania dziejów. Wszyscy prorocy Boga wzywali do oddawania Mu czci i do wiary w życic po śmierci. Kładli oni tak wielki nacisk na życie pozagrobowe, że nawet najdrobniejsza wątpliwość w tym względzie oznaczała zaprzeczenie istnieniu Boga i sprawiała, że cała wiara traciła sens.

Już sam fakt, że wszyscy prorocy zajmowali się metafizycznym problemem życia po śmierci z taką ufnością i traktowali problem ten tak podobnie - choć przecież epoki, w jakich się pojawili, dzieliły tysiące lat - dowodzi, że źródło ich wiedzy o życiu po śmierci było wciąż to samo - Boskie objawienie. Wiadomo jednak, że twierdzenia o życiu pozagrobowym, powszechnie uważanym wówczas za niemożliwe, przysparzały prorokom rzesze wrogów, choć z drugiej strony - otaczał ich coraz większy krąg szczerych i oddanych uczniów. Powstaje zatem pytanie: co sprawiało, że uczniowie ci pragnęli zaniechać swych ugruntowanych wierzeń, tradycji i obyczajów swoich przodków, nie zważając na ryzyko całkowitego wyobcowania ze swojej własnej wspólnoty?

Odpowiedź jest prosta: posługując się władzą swojego umysłu i serca dochodzili do prawdy. Czy osiągali tę prawdę przy pomocy postrzegającej świadomości? Nie, ponieważ doświadczenie oparte na postrzeganiu życia po śmierci jest niemożliwe. W rzeczywistości Bóg, obok postrzegającej świadomości, dał człowiekowi świadomość rozumową, estetyczną oraz moralną. Ten właśnie rodzaj świadomości kieruje człowiekiem w zakresie spraw, których nie można zweryfikować w sposób zmysłowy. Dlatego też wszyscy prorocy, wzywając ludzi do wiary w Boga i w życic po śmierci, odwoływali się do estetycznej, moralnej i rozumowej świadomości człowieka Na przykład, gdy bałwochwalcy z Mekki zaprzeczali nawet samej tylko możliwości życia po śmierci, Koran ujawnił słabość ich stanowiska, przedkładając rozumowe i logiczne argumenty!
I przytacza Nam przykład, zapomniawszy o swoim stworzeniu, mówiąc „Któż potrafi ożywić kości zetlałe?". Odpowiedz: „Ten, który stworzył je po raz pierwszy, ten i ożywi. On wie o wszelkim stworzeniu! To on stworzył dla was ogień z drzewa zielonego i wy z niego wzniecacie płomienie. Czy Ten, kto stworzył niebiosa i ziemię, nie zdoła stworzyć im podobnych? Tak! On jest Stworzycielem, Wszechwiedzącym!" [Koran 36:78-81]
Kiedy indziej znów Koran mówi wyraźnie, że niewierzący nie mają podstaw, by zaprzeczać istnieniu życia pozagrobowego. Zaprzeczenia takie oparte są na czystym przypuszczeniu.
Oni powiedzieli: „To przecież tylko tu, nasze życie na tym świecie: umieramy i żyjemy, i tylko czas nas unicestwia". Lecz nic o tym nie wiedzą i tylko snują przypuszczenia. A kiedy im wykładają nasze znaki oczywiste, oni jedynie argumentują: ”Przyprowadźcie naszych przodków, jeśli mówicie prawdę" [Koran 45:24-25]
Na pewno Bóg wskrzesza każdego zmarłego. Ale też Bóg ma swój własny plan. Nadejdzie dzień, kiedy cały świat ulegnie zniszczeniu i kiedy zmarli zostaną wskrzeszeni, aby stanąć przed Bogiem. Ten dzień będzie początkiem życia, które nigdy się nie skończy: tego dnia Bóg nagrodzi każdego według jego zasług. Koran wyjaśnia konieczność życia pozagrobowego tak, jak domaga się tego moralna świadomość człowieka.

I rzeczywiście, jeśli nie ma życia po śmierci, prawdziwa wiara w Boga traci wszelkie znaczenie. Nawet jeśli ktoś wierzy w Boga, może być to Bóg niesprawiedliwy i obojętny: stworzywszy człowieka nie interesuje się jego losem. Lecz Bóg z pewnością jest sprawiedliwy. Ukarze tyranów, którzy dokonali niepoliczalnych zbrodni, szerzyli korupcję i zniewalali jednostki podporządkowując je swym kaprysom. Życie doczesne jest tylko fragmentem życia wiecznego i stąd na tym świecie nie jest możliwe sprawiedliwe karanie za występki złe oraz nagradzanie za uczynki szlachetne. Koran z dużym naciskiem stwierdza, że Dzień Sądu musi nadejść i Bóg zadecyduje o losie każdej duszy zgodnie z rejestrem czynów:
Mówią ci, którzy nie uwierzyli: ”Nie przyjdzie na nas Godzina!" Powiedz: „Tak! Ona z pewnością na was przyjdzie: przez mojego Pana, który zna to, co skryte!". Nie skryje się przed Nim rzecz mała jak pyłek, ani w niebiosach, ani też na ziemi; ani mniejsza ani większa od tego, cokolwiek by było zapisane w Księdze Jasnej! - a On wynagrodzi tych, którzy uwierzyli i czynili dobrze. To oni otrzymają przebaczenie i łaskawe zaopatrzenie. A tych, którzy usiłują osłabić Nasze znaki, czeka kara bolesnej męki". [Koran 34:3-5]
Dzień Zmartwychwstania będzie to dzień, w którym Boskie atrybuty Sprawiedliwości i Miłosierdzia okażą się w pełni. Bóg obdarzy swymi łaskami tych, którzy cierpieli dla Niego w życiu ziemskim i wierzyli, że czeka ich wieczne szczęście. Ale ci, którzy nadużyli hojności Boga nie odkładając nic na życie przyszłe ci będą w biedzie. Koran tak ich porównuje wzajemnie:
„Czy ten, któremu złożyliśmy piękną obietnicę i który doczeka się jej spełnienia, podobny jest do tego, któremu daliśmy używać życia na tym świecie i który potem, w Dniu Zmartwychwstania, przed Nas zostanie doprowadzony?" [S.28:61].
Koran zawsze twierdzi, że życie ziemskie jest jedynie przygotowaniem do życia wiecznego, a ci, którzy temu zaprzeczają wykpiwając zarazem jednostki cnotliwe i świadome Boga - ci stają się niewolnikami własnych namiętności i pragnień. Tacy ludzie uświadamiają sobie swoje szaleństwo dopiero w chwili śmierci, gdy na próżno pragną otrzymać jeszcze jedną szansę na tym świecie. To straszne ich położenie w chwili śmierci, okropność Dnia Sądu i wieczne szczęście, zagwarantowane szczerze wierzącym, są pięknie przedstawione w następujących wersetach Świętego Koranu:
A kiedy przyjdzie do któregoś z nich śmierć, on powie: „Panie mój! Odpraw mnie z powrotem! Być może uczynię jeszcze coś dobrego wśród tego, co po sobie pozostawiłem". Ale nie! To jest tylko słowo, które on wypowiada, a za nimi jest przegroda aż do Dnia, w którym zostaną wskrzeszeni. A kiedy zadmą w trąbę, to tego Dnia nie będzie już między nimi żadnego pokrewieństwa ani też nie będą się wzajemnie wypytywać. Wtedy ci, których szale na wadze okażą się ciężkie, osiągną szczęście. A ci, których szale okażą się lekkie, będą tymi, którzy sami przegrali swoje dusze. Oni będą przebywać w Gehennie na wieki. Ogień będzie palii ich twarze i będą wykrzywiać wargi, ukazując zęby". [S. 23:99-104].
Wiara w życie pozagrobowe gwarantuje nie tylko pomyślność po śmierci, ale napełnia ten świat spokojem i szczęściem sprawiając, że jednostki czują się bardziej obowiązkowe i odpowiedzialne za swoje czyny. Pomyślcie o ludach Arabii. Gry hazardowe, wino, plemienne niesnaski, plądrowanie i mordowanie najlepiej charakteryzowały ich życie wtedy, gdy nie posiadały one wiary w życie po śmierci. Ale po przyjęciu wiary w Jedynego Boga i przyszłe życie, stały się najbardziej zdyscyplinowanym narodem na świecie. Ludy arabskie zaniechały występków pomagając sobie wzajemnie w godzinie potrzeby, swoje dyskusje oparły zaś na zasadach sprawiedliwości i równości. Zaprzeczenie istnieniu życia pozagrobowego ma swoje konsekwencje nie tylko po śmierci, ale również na tym świecie. Gdy naród jako całość odrzuca tę ideę, rozwijają się w nim występki, w społeczeństwie szerzą się wszelkie rodzaje zła i korupcji, ostatecznie też zostaje ono zniszczone.
Koran opisuje szczegółowo straszny koniec plemion Ad i Samud oraz Faraona:
„Za kłamstwo uznali Samudejczycy i Adejczycy to, co druzgocące. Otóż Samudejczyków zniszczyła gwałtowna burza z piorunami; natomiast zaś Adejczycy zostali zniszczeni przez wicher wyjący, gwałtowny, który On rozpętał przeciwko nim przez siedem nocy i przez osiem dni. Możesz ujrzeć ten lud poległy, jak gdyby to były pnie obalonych palm. I czy widzisz by po nich coś zostało? Faraon i ci, którzy byli przed nim i miasta zburzone – oni popełnili grzechy. Zbuntowali się przeciw Posłańcowi swego Pana, a on pochwycił ich przemożnym chwytem. Zaprawdę, kiedy woda wystąpiła z brzegów, przenieśliśmy was na arkę płynącą, aby uczynić to dla was przypomnieniem i aby zachowało je ucho, które słyszy. Kiedy zadmą w trąbę, jedyny raz, kiedy ziemia i góry zostaną zniesione i w proch się obrócą, w dniu tym wybije straszliwa godzina i rozerwie się niebo, i będzie ono tego Dnia rozwarte; aniołowie będą na jego krańcach, tego Dnia ośmiu nich poniesie tron Twego Pana nad sobą. Tego Dnia staniecie przez Sądem i żaden z waszych czynów nie zostanie ukryty. Ten, który otrzyma swój rejestr do prawicy powie: „Oto bierzcie! Czytajcie księgę” Ja myślałem, że spotkam się ze swoim rachunkiem”. Tak wiec on będzie wiódł życie przyjemne w wyniosłym Ogrodzie, którego owoce będą bliskie. ”Jedzcie i pijcie na zdrowie, za to co uczyniliście dawniej, w dniach, które minęły!.” A ten, kto otrzyma swój rejestr do lewicy, powie: „ O, gdybyż mi nie została dana moja księga! O, gdybym mógł nie wiedzieć jaki jest mój rachunek! O, gdybyż to był ostateczny koniec! Na nic mi się zdało moje bogactwo! Odeszła ode mnie moja władza!” [S.69:4-29].
Istnieją więc bardzo przekonujące przyczyny wiary w życie po śmierci:

1. Wszyscy Prorocy Boga wzywali swoje narody do tej wiary.
2. Zawsze, gdy społeczeństwo opiera się na zasadach wiary, pozostaje społeczeństwem idealnym i najbardziej pokojowym, wolnym od społecznego i moralnego zła.
3. Historia dostarcza dowodów, że zawsze ilekroć wiara została odrzucona zbiorowo przez grupę ludzi, mimo powtarzających się ostrzeżeń proroka, grupa ta jako całość była karana przez Boga, nawet na tym świecie.
4. Człowiek aprobuje możliwość życia po śmierci z punktu widzenia moralnego, estetycznego, rozumowego.
5. Atrybuty Boga – Sprawiedliwość i Miłosierdzie - nie mają mocy jeśli nie istnieje życie po śmierci.

Life After Death

stycznia 29, 2011

pytanie

Salam alejkum!
Przygotowuję się właśnie do zmiany wiary na Islam. Wczoraj miałam wf i przyszła mi do głowy pewna myśl... Postanowiłam, że po zmianie wiary będę mosić hijab, ale teraz zastanawiam się jak to zrobić podczas wf... Na zajęciach w grupie są też chłopcy... Chciałabym wiedzieć jak Polskie Muzułmanki sobie radzą/radziły z taką sytuacją. Szukałam już różnych wypowiedzi i większość było, że np rodzice załatwiają zwolnienia i wtedy dziewczyny nie muszą ćwiczyć. W mojej szkole nie ma czegoś takiego jak zwolnienia, ponieważ jest to szkoła specjalna i nawet niewidomi i inni niepełnosprawni mają zajcia- trzeba mieć 100% frekwencji żeby zdać... Tak w ogóle ja lubie wf... Proszę o pomoc w znalezieniu rozwiązania! PS. Znalazłam w zagranicznych sklepach coś takiego jak "sportowy hijab" ale na razie mnie na niego nie stać, a poza tym, żeby go kupić trzeba zapłacić np w dolarach, euro czy innej walucie przelewem czy czymś takim, a ja nie mam takiej możliwości. ~YUKI~

stycznia 25, 2011

Prezydent: Polska krajem wszystkich, bez względu na religię

Nieważne, jakiego wyznania jest Polak, ma się w Polsce czuć dobrze - uważa Bronisław Komorowski. Prezydent stwierdził dziś, że "Polska jest państwem wszystkich obywateli, bez względu na przynależność religijną". Na spotkaniu Polskiej Rady Ekumenicznej zaapelował o budowanie "wzajemnego zainteresowania i życzliwości".

Polska jest państwem wszystkich obywateli, bez względu na przynależność religijną - powiedział prezydent na noworocznym spotkaniu Polskiej Rady Ekumenicznej (PRE) w Warszawie. Prezydent dodał, że jego pragnieniem jest, by "czuły to wszystkie Kościoły obecne w Polsce - i te zrzeszone w PRE i te poza nią"."Swoboda wyznań i wzajemna tolerancja"Bronisław Komorowski zaznaczył, że demokratyczne państwo polskie od kilkunastu lat chce, aby "istniała w nim swoboda wyznań i aby istniała wzajemna tolerancja". Dodał też, że w "mozaice państwa polskiego" należy "budować różnorodność poglądów", a także wzajemne zainteresowanie i życzliwość.

stycznia 24, 2011

Dzień islamu w Kościele katolickim w Polsce.

Pod hasłem "Chrześcijanie i muzułmanie: razem, by przezwyciężyć przemoc między wyznawcami różnych religii" obchodzony będzie w najbliższą środę XI Dzień Islamu w Kościele katolickim w Polsce.

Jego organizatorami są Komitet ds. Dialogu z Religiami Niechrześcijańskimi Rady ds. Dialogu Międzyreligijnego Konferencji Episkopatu Polski i Rada Wspólna Katolików i Muzułmanów.

Tegoroczne hasło nawiązuje do przesłania Papieskiej Rady ds. Dialogu Międzyreligijnego na koniec miesiąca Ramadan w 2010 roku. W tekście "Chrześcijanie i muzułmanie: razem, by przezwyciężyć przemoc między wyznawcami różnych religii", czytamy, że wśród przyczyn przemocy między wyznającymi różne wiary wskazać można manipulowanie religią w celach politycznych czy dyskryminację ze względów religijnych. Dokument wskazuje też drogę do pokoju - to "uznanie tego, co jest nam wspólne, i respektowanie różnic, opierając na tym kulturę dialogu", a także "znaczenie wychowywania do szacunku, dialogu i braterstwa na różnych obszarach edukacji: w domu, w szkole, w kościołach i meczetach".

Przewodniczący Komitetu ds. Dialogu z Religiami Niechrześcijańskimi, działającego w ramach Episkopatu Polski, bp Romuald Kamiński podkreślił w rozmowie z PAP, że obchody Dnia Islamu w Kościele katolickim w Polsce to zupełnie nowa rzeczywistość w relacjach chrześcijańsko-muzułmańskich. - Pokojowe współistnienie na ziemiach polskich katolików i Tatarów muzułmańskich ma wielowiekową tradycję. Przykładem dialogu między chrześcijaństwem a islamem w Polsce jest świadectwo Jana Jakuba Szegidewicza o św. Maksymilianie Marii Kolbem. Muzułmanin był głównym świadkiem w procesie beatyfikacyjnym franciszkanina - wyjaśnił.
Jak podkreśla bp Kamiński, Polska może być wzorem dla Europy w zakresie prowadzenia działalności dialogu międzyreligijnego. Przypomniał przy tej okazji, że w Konferencji Episkopatu Polski działa Komitet ds. Dialogu z Religiami Niechrześcijańskimi (w ramach Rady ds. Dialogu Religijnego).

Główną organizacją prowadzącą działalność w zakresie dialogu miedzy tymi religiami jest Rada Wspólna Katolików i Muzułmanów. Funkcjonuje prowadzone przez księży werbistów Centrum Dialogu Kultur i Religii w Pieniężnie i Centrum Dialogu Międzykulturowego UKSW prowadzone przez pracowników naukowo-dydaktycznych Sekcji Misjologii Wydziału Teologicznego.

Centralne obchody Dnia Islamu odbędą się w Domu Parafialnym przy parafii św. Floriana na warszawskiej Pradze. Punktem centralnym obchodów jest modlitwa w intencji przezwyciężania przemocy między wyznawcami różnych religii, pokoju na świecie oraz o pokojowe współdziałanie wiernych obu religii. Do części stałych obchodów należą także: przesłanie nawiązujące do tematu Dnia Islamu, czytanie fragmentów ksiąg świętych (Pisma Świętego i Koranu), Dua (czyli muzułmańska modlitwa spontaniczna), modlitwa powszechna zakończona modlitwą "Ojcze nasz" i przekazanie znaku pokoju. Spotkanie chrześcijan i muzułmanów kończy agapa przy muzyce orientu.

Uczestnikami Dnia Islamu będą, m.in. przewodniczący Komitetu ds. Dialogu z Religiami Niechrześcijańskimi Rady ds. Dialogu Międzyreligijnego Konferencji Episkopatu Polski bp Romuald Kamiński, członkowie Rady Wspólnej Katolików i Muzułmanów oraz duchowi przywódcy wspólnoty muzułmańskiej w Polsce.

Rada Wspólna Katolików i Muzułmanów powstała w 1997 r. i stawia sobie za cel propagowanie dialogu między wyznawcami tych dwóch religii. Jest organizacją oficjalnie uznaną przez Konferencję Episkopatu Polski. To w odpowiedzi na prośbę katolickiej strony Rady Episkopat podjął w 2000 r. decyzję o obchodzeniu Dnia Islamu w Kościele katolickim w Polsce 26 stycznia każdego roku.

W Polsce funkcjonują dwa religijne związki muzułmańskie wpisane do rejestru Kościołów i Związków Religijnych. Muzułmański Związek Religijny w RP, uznany oficjalnie w 1925 r., liczy obecnie ok. 6 tys. członków, zrzesza przede wszystkim Tatarów Muzułmanów Polskich. Zarejestrowana w 2004 r. Liga Muzułmańska w RP zrzesza muzułmanów przybywających do Polski na studia oraz do pracy, a także osoby przyjmujące islam za swoją religię. Według szacunków liczy ok. 25 tysięcy członków. Pozostałe organizacje są marginalne, zrzeszają od kilkudziesięciu do trzystu osób w kraju.

stycznia 21, 2011

o świecie i ludziach...

(Co prawda słowa te nie padły z ust muzułmanki, jednakże są bardzo trafne i z pewnością godne zacytowania)

Ludzie są nierozsądni, nielogiczni i zajęci sobą
… kochaj ich mimo to.

Jeśli uczynisz coś dobrego, zarzucą ci egoizm i ukryte intencje
… czyń dobro mimo to.

Jeśli ci się coś uda, zyskasz fałszywych przyjaciół i prawdziwych wrogów
… staraj się mimo to.

Dobro, które czynisz, jutro zostanie zapomniane
… czyń dobro mimo to.

Uczciwość i otwartość wystawią cię na ciosy
… bądź mimo to uczciwy i otwarty.

To, co zbudowałeś wysiłkiem wielu lat, może przez jedną noc lec w gruzach
… buduj mimo to.

Twoja pomoc jest naprawdę potrzebna, ale kiedy będziesz pomagał ludziom, mogą cię zaatakować
… pomagaj im mimo to.

Daj światu z siebie wszystko, a wybiją ci zęby
… mimo to daj światu z siebie wszystko.


Matka Teresa z Kalkuty

stycznia 19, 2011

wykład w Warszawie

W sobotę 22.01.2011 o godz. 14:00 w meczecie przy ul. Wiertniczej 103 odbędzie się wykład pt. Kobieta w islamie - jej prawa i obowiązki.

Jest to ostatni z serii trzech wykładów dedykowanych niemuzułmanom.

stycznia 18, 2011

jestem muzułmanką (2)

Dlaczego przyjęłaś islam?

Byłam wychowywana w rodzinie katolickiej, aczkolwiek nie przywiązywano do religii aż tak wielkiej uwagi. W czasie kiedy byłam uczennicą liceum miewałam wzloty i upadki w kwestii wiary. Myślałam o pójściu do zakonu. Korespondowałam z zakonami, spotykałam się z zakonnicami. Kiedy poszłam na studia, wyjechałam z rodzinnej miejscowości. Poznałam tam siostry z zakonu zamkniętego (tzw. klauzurowego). Myślałam, że tam jest moje miejsce. W tym czasie poznałam pewnego chłopaka, z którym „chodziłam”. Zanim się poznaliśmy miałam zamiar iść na miesiąc do tych sióstr, żeby poznać swoje powołanie i poznać ich sposób życia. Wtedy miałam zdecydować, czy tam jest moje miejsce. Chłopak nie miał nic przeciwko. Więc poszłam do nich i żyłam jak one. Miałam tam spędzić miesiąc, uciekłam po 5 dniach. Te 5 dni pokazały mi jaką obłudę one spożywały każdego dnia.

Byłam osobą, dla której ważna była religia. Nie wyobrażałam sobie życia nie wierząc w Boga. Starałam się „widzieć Jezusa” w każdym człowieku, tak jak mnie uczono tego i tak jak głosiła Biblia.

Pewnego dnia poszłam do kościoła (podczas pobytu u tych sióstr), spotkałam tam płaczącego mężczyznę. Byliśmy sami w tym kościele. Podszedł do mnie i zaczął szlochać. Zapytałam się co się stało. Opowiedział mi jak to przyjechał do swojej siostry, a ona go nie przyjęła, a on nie ma pieniędzy na bilet powrotny i jego tabletki się kończą. Pokazał mi swój dowód, wizytówkę lekarza. Nie oczekiwał ode mnie pieniędzy, jedynie biletu na pociąg. Ja niestety nie miałam pieniędzy by mu pomóc. Pomyślałam, że jeśli wezmę go do sióstr to na pewno mu pomogą. Jednak bardzo się pomyliłam. Siostra go odesłała z biletem na MZK… a na mnie nakrzyczała, że pijaków mam nie sprowadzać i bezdomnych… Następnego dnia uciekłam. Napisałam list do matki przełożonej tego klasztoru i wyjaśniłam dlaczego tak się stało. Starałam się zrozumieć dlaczego one nie postępują jak nakazuje Biblia… Później wróciły myśli o księżach i pytania „dlaczego oni tacy są? Dlaczego mają kochanki? Dlaczego pieniądz dla nich jest ważniejszy od człowieka? Itd.”. Następnie dręczyły mnie pytania dotyczące chrześcijaństwa, np. jak to jest z tą trójcą świętą? Dlaczego jest tyle zaprzeczeń w tej religii. Dlaczego niby Bóg miałby pozwolić zabić swojego syna i jak to w ogóle możliwe że ma syna? Jak to jest , że my mamy jeść „ciało” na cześć Jezusa? Dlaczego kazał nam czcić siebie a nie swojego ojca? I tego typu pytania. Nie znalazłam logicznych odpowiedzi.

Postanowiłam pewnego dnia, że zacznę czytać o innych religiach i będę wyznawała tą, która mnie przekonuje. I tak właśnie przekonałam się do Islamu. Jest bardzo logiczną religią.

Z czego zdecydowałam się zrezygnować po przyjęciu islamu, czy może jakie zmiany w moim życiu zaszły?

Np. nie palę papierosów, nie piję alkoholu pod żadną postacią, zasłaniam swoje ciało. To to, co przychodzi mi do głowy. Wielkie jakieś zmiany nie zaszły, jedynie staram się być dobrym człowiekiem i dobrą muzułmanką. Muzułmanie nie jedzą np. wieprzowiny. Ja wcześniej już nie jadłam, więc tu zmieniać nie musiałam niczego. Jedynie może zwracam większą uwagę co zawierają dane produkty, żeby nie jeść czegoś co wieprzowinę zawiera.

Co sprawia Ci największą trudność, jeśli chodzi o praktykowanie islamu w Polsce (w Europie)?

W Polsce mieszkałam w małym miasteczku i jedyną niedogodnością było to, że nie miałam tam muzułmanki koło siebie. Więc w pewnym sensie byłam samotna. Innych trudności nie miałam. Teraz mieszkam w Anglii i nie mam żadnych trudności.

Czy spotkałaś się z przejawami nietolerancji (Polska, Europa)? Jeśli tak, czego dotyczyły? Czy negatywne reakcje na twoją osobę?

W zasadzie to raz tylko mnie spotkało coś takiego w Polsce, ale to dosłownie sekundowe, bo szedł sobie chłopak z naprzeciwka i mi krzyknął, że miało to być zabronione (chodziło mu o hijab). A tak to żadnych problemów nie miałam, jedynie ciekawskie spojrzenia, ale to nie stanowiło dla mnie żadnego problemu.

Czy uważasz, iż twoja pozycja – jako kobiety – uległa deprecjacji po przyjęciu przez Ciebie islamu?

Wręcz przeciwnie, czuję się bardziej wartościowa. To bardzo smutne, jakie ma wyobrażenie większość ludzi o pozycji kobiety w Islamie. Jest zupełnie inaczej.

Jak na twoją konwersję zareagowali rodzice, bliscy, przyjaciele? Co było dla Ciebie / dla Nich najtrudniejsze?

Co do przyjaciół, to tacy dalsi przyjaciele byli jedynie zdziwieni. Trudne było to dla mojej bliskiej przyjaciółki, z którą zawsze wszędzie chodziłam i która zawsze była tam gdzie ja byłam. Czuła się zakłopotana, że ludzie zwracają na mnie uwagę. Po jakimś czasie chyba stało się to dla niej czymś normalnym.

Jeśli chodzi o rodzinę, to bardzo szybko doszli do wniosku, że to moje życie i mam prawo wyboru. Dla mamy przez jakiś czas było trudna akceptacja tego, że noszę hijab. Ale długo to nie trwało.

Czy jest coś w islamie, co sprawia Ci trudność?

Człowiek w życiu napotyka tyle trudności, ze później nic nie jest mu straszne :) Osobiście dla mnie nie ma w Islamie jakichś tam trudności.

Czy hijab w jakikolwiek sposób ogranicza Cię w Twoim codziennym życiu?

Absolutnie nie. Uwielbiam hijab i teraz nie wyobrażam sobie żeby go nie nakładać. Ograniczać mogą mnie jedynie ludzie, którzy nie potrafią zaakceptować tego, że właśnie jestem muzułmanką, że noszę hijab i jestem z tego dumna, jestem szczęśliwa. I co najważniejsze, że zrobiłam to świadomie.

Czy uważasz, że przyjmując islam wyrzekasz się "polskości"? Jak godzisz bycie Polką z byciem muzułmanką - czy można być obywatelką Europy o korzeniach chrzescijańskich - i jednocześnie wyznawać islam?

Jestem Polką, bo się uroziłam w Polsce, mam tam rodzinę, przyjaciół. Bycie jakiejkolwiek narodowości nie ma nic wspólnego z religią (chyba jedynie to, że w odpowiednich krajach są jakieś większości wyznaniowe) . Nikt z nas nie mógł zdecydować, gdzie się urodzimy, ale każdy z nas może zdecydować jakiego wyznania jest (może zdecydować kiedy staje się dorosłym człowiekiem). Polką będę zawsze i nikt tego nie zmieni. Muzułmanką będę zawsze i nikt mi tego nie zabroni.

A może chciałabyś dodać coś od siebie?

Chciałabym tylko powiedzieć, że marze o tym by nas nie osądzano patrząc na czyjeś błędy. Przykro mi, że są tacy ludzie, którzy traktują swoje żony jak niewolnice, że nie szanują kobiet, że są terroryści itd. Ale rozejrzyjcie się dookoła i spójrzcie na wyznawców waszej religii… Czyż oni są doskonali? Czyż mówiąc np. „Jestem katolikiem” naprawdę starają się nim być? Czy tak trudno jest zaakceptować to, że my muzułmanie jesteśmy szczęśliwi z naszą religią?

Niech Allach Wam wszystkim błogosławi.

Sarah

stycznia 15, 2011

zdobywanie wiedzy

Poszerzanie wiedzy religijnej i naukowej jest obowiązkiem każdego muzułmanina - niezależnie od płci. Każda osoba posiadająca możliwość nauki powinna z niej korzystać nie zapominając o przestrzeganiu pozostałych zasad islamu.
Prorok (pokój z nim) powiedział:
Poszukiwanie wiedzy jest obowiązkiem każdego muzułmanina (kobiety i mężczyzny) [Ibn Majah, al-Tirmidhi]

(...) i temu, kto przemierza drogę w poszukiwaniu wiedzy, Allah ułatwi drogę do Raju. (...) [Muslim, Abu-Dawud]

Zdobywaj wiedzę i przekazuj ją ludziom. [al-Tirmidhi]

Wiedza, z której nie ma żadnych korzyści jest jak majątek, który nie jest wydawany w imię Allaha". [al-Tirmidhi]

stycznia 12, 2011

Allah wybacza wszelkie grzechy...

Allah mówi:
{Powiedz: "O słudzy moi, którzy wykroczyliście przeciwko sobie samym, nie traćcie nadziei na miłosierdzie Boga! Zaprawdę, Bóg przebacza grzechy w całości. Przecież On jest Przebaczający, Litościwy!} [Koran 39:53]
Werset ten mówi o tych, którzy okazują skruchę. Mówi nam, że każdy grzech, bez względu na to jak duży, zostaje wymazany poprzez szczerą i prawidłową skruchę.

Są pewne warunki, które należy spełnić, by skrucha była szczera i prawidłowa. Pierwszym z nich jest ten, by osoba okazująca skruchę zaniechała swego grzesznego czynu. Drugim jest ten, by odczuwała głęboki i szczery żal z powodu popełnienia swego grzechu. Trzecim jest mocne postanowienie nie powracania do tego grzechu nigdy więcej. W końcu, jeśli grzech spowodował pogwałcenie praw innej osoby, grzesznik musi zrobić co w jego mocy, by jej zadośćuczynić.

Kiedy Allah widzi szczerą skruchę u któregoś ze Swych sług – u sługi, który naprawdę zwraca się do swego Pana z obawą i nadzieją – wówczas nie tylko wybacza mu On grzechy, ale i zastępuje te grzechy dobrymi uczynkami dodanymi do konta tego sługi. Dzieje się tak za sprawą nieskończonej łaski i szczodrości Allaha.

Allah mówi:
{Z wyjątkiem tych, którzy się nawrócili, którzy uwierzyli i uczynili dobre dzieło; tym Bóg zamieni ich złe czyny na dobre. Bóg jest Przebaczający, Litościwy! } [Koran 25:70]
Allah mówi to zaraz po wymienieniu takich grzechów, jak politeizm, morderstwo i zdrada. Jednak to błogosławieństwo przeznaczone jest tylko dla tego, kto ma wiarę, czyja skrucha jest szczera i kto mocno stara się wykonywać dobre uczynki.

Szczodrość Allaha jest tak dalekoidąca, że każdy grzech jaki popełniamy zostaje nam wybaczony nie tylko dzięki naszej właściwie okazanej skrusze, ale też możemy osiągnąć przebaczenie po prostu poprzez ciągłe błaganie Allaha o nie.

Innym sposobem na osiągnięcie wybaczenia Allaha jest wykonywanie dobrych uczynków. Allah mówi:
{Odprawiaj modlitwę na obu krańcach dnia i często w godzinach nocy: Zaprawdę; czyny piękne usuwają czyny złe! To jest przypomnienie dla pamiętających!} [Koran 11:114]
Niektórzy uczeni są zdania, że ten werset mówi o wybaczeniu mniejszych grzechów, zaś grzechy większe wymagają właściwie okazanej skruchy. Interpretację tę popierają, cytując następujący werset:
{Jeśli będziecie unikać wielkich grzechów, które wam zostały zakazane, to My odpuścimy wam wasze złe uczynki i wprowadzimy was wejściem szlachetnym.} [Koran 4:31]
Przytaczają także wiele hadisów, w tym ten przekazany przez Usmana, że Prorok (pokój i błogosławieństwo Allaha z nim) powiedział: “Każdemu muzułmaninowi, który odprawia przepisaną modlitwę, oddając sprawiedliwość jej ruchom (tj. wykonując ją prawidłowo – przyp. tłum.) i pokorze jakiej ona wymaga, zostaną wymazane grzechy, które miały miejsce przed nią, tak długo, jak osoba ta nie popełnia grzechu ciężkiego.” [Sahih Muslim]

Jednakże Ibn Tajmija i wielu innych uczonych postrzega werset “dobre czyny wymazują czyny złe” jako mający znaczenie ogólne. Odnosi się on do wszystkich grzechów, wielkich i małych. Nawet jeśli dobre uczynki jakiejś osoby nie wymażą danego grzechu bezpośrednio, to nie może być wątpliwości, że te dobre uczynki zaważą na szali uczynków w Dniu Sądu na korzyść tej osoby. Ktokolwiek ma przewagę dobrych uczynków nad złymi w Dniu Sądu, ten osiągnie zbawienie.

Allah mówi:
{A waga w tym Dniu jest prawdą: ci, których szale (dobrych uczynków) będą ciężkie, będą szczęśliwi; a ci, których szale (dobrych uczynków) będą lekkie, stracili swoje dusze, dlatego że byli niesprawiedliwi względem Naszych znaków.} [Koran 7:8-9]
Ibn Mas’ud powiedział: “Ludzie zostaną rozliczeni w Dniu Sądu. Ktokolwiek będzie miał na swym koncie choć jeden grzech więcej aniżeli dobrych uczynków, ten wejdzie do Ognia. Ktokolwiek będzie miał na swoim koncie choć jeden dobry uczynek więcej aniżeli grzesznych czynów, ten wejdzie do Raju”.

Następnie Ibn Mas’ud wyrecytował słowa Allaha: “...ci, których szale (dobrych uczynków) będą ciężkie, będą szczęśliwi”.

Potem powiedział: „Zaprawdę, waga przeciąży o ciężar atomu na jedną stronę lub na drugą”.

Allah wybacza nam nasze grzechy także poprzez trudności, jakie napotykamy w życiu. Kiedy dotknie nas choroba lub cierpimy z powodu okoliczności, zyskamy wybaczenie, jeżeli będziemy je znosić cierpliwie, pragnąc nagrody Allaha.

Allah wybacza nam też nasze grzechy dzięki suplikacjom, jakie inni wznoszą do Allaha, prosząc o wybaczenie dla nas, w tym także podczas modlitwy pogrzebowej. Zyskujemy przebaczenie także poprzez dobroczynność poczynioną za naszego życia, która trwa, dostarczając korzyści innym jeszcze po naszej śmierci. Zyskujemy przebaczenie, jeśli mamy pobożne dzieci, które wznoszą za nas prośby do Allaha.

Grzechy muzułmanina są też wybaczane poprzez karę, jaką możemy otrzymać w grobie. Grzechy te są wybaczane również poprzez wstawiennictwo Proroka (pokój i błogosławieństwo Allaha z nim) w tym dniu (tj. Dniu Zmartwychwstania – przyp. tłum.), a następnie poprzez wstawiennictwo tych, którym dane zostanie wstawiennictwo. Prorok (pokój i błogosławieństwo Allaha z nim) rzekł: „Moje wstawiennictwo za tych spośród moich zwolenników, którzy popełnili ciężkie grzechy.”

Ponad tym wszystkim i oprócz tego jest miłosierdzie Litościwego Pana, który wybacza tego Dnia wszelkie grzechy, jakie zechce, jeśli tylko ktoś staje przed Nim, czcząc tylko Jego jedynego, nie przypisując Mu żadnego partnera.

Sheikh `Abd Allah b. `Umar al-Dumayjî, źródło

stycznia 09, 2011

test tego życia...


 Bóg Wszechmogący mówi nam, że w tym życiu będziemy poddawani testom. On też uczynił jasnym dla nas to, czego oczekuje się od nas, gdy przychodzą te próby i jaka będzie nasza nagroda, jeśli nam się powiedzie. Bóg mówi:

My doświadczymy was nieco strachem, głodem i utratą dóbr, życia i owoców. Głoś radosną wieść cierpliwym! Tym, którzy - kiedy dosięgnie ich nieszczęście - mówią: "Zaprawdę, do Boga, i zaprawdę, do Niego powrócimy!" Oto ci, nad którymi jest błogosławieństwo ich Pana i miłosierdzie!Tacy są prowadzeni drogą prostą! [Koran 2:155-157]
Prorok (pokój z nim) powiedział: “Nigdy wierny nie jest dotykany niewygodą, chorobą, troską, rozpaczą, zmartwieniem lub nawet ukłuciem kolca, aby Bóg nie wybaczył mu grzechów na poczet jego cierpliwości”. [Sahîh al-Bukhârî]

I powiedział: „Gdy Bóg pragnie dobra dla kogoś, testuje go czymś trudnym.” [Sahîh al-Bukhârî]

Muzułmanin może być testowany przez wszelkiego rodzaju trudności, takie jak choroba, brak dochodów i nieposłuszeństwa ze strony jego dzieci. W rzeczywistości wiele udręk, które mogą nękać osoby są nieskończone. Właśnie to Prorok (pokój z nim) chciał podkreślić, kiedy powiedział: "zmęczenie, choroba, lęk, żal, szkoda lub smutek ...nawet ukłucie kolca".

Wszystkie te dolegliwości, jeśli cierpliwie zostaną zniesione przez wierzącego, są środkiem do osiągnięcia przebaczenie Boga, jak i do Jego nagrody. Każdy z nas jest testowany przez Boga. On sprawdza nas wszystkich na różne sposoby. Nie należy zakładać, że trudności, jakie nas spotykają w życiu są karą lub oznaką, że Bóg jest niezadowolony z nas. Podobnie nie powinniśmy interpretować sukcesu i przyjemności, jakimi inni się cieszą jako sygnału, że Bóg jest zadowolony z nich albo, że są oni uprzywilejowani. Czasami jest wręcz odwrotnie.

Prorok (pokój z nim ) powiedział: „Kiedy Bóg chce dobrze dla Swojego sługi, karze go na tym świecie, a kiedy chce dla niego źle, nie wystawia go na próbę, ale wzywa go do rozliczenia w Dniu Sądu Ostatecznego”. (At-Tirmizi)

Bóg wyjaśnia, że wszystko w naszym życiu - dobre i złe -jest próbą dla nas. Jak poradzimy sobie w sytuacji, w której Bóg nas umieścił? Będziemy wdzięczni zarówno w dostatku jak i w cierpieniu czy będziemy raczej aroganccy i nieposłuszni? Bóg mówi:

Każda dusza zakosztuje śmierci. My doświadczamy was złem i dobrem, dla wypróbowania,i wy do Nas będziecie sprowadzeni. [Koran 21:35]

I wiedzcie że wasze dobra i wasze dzieci są pokuszeniem i że u Boga jest nagroda ogromna. [Koran 8:28]
Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, że są testowani zarówno dobrem, jakie otrzymują, jak i nieszczęściem, które ich dotyka. Bóg mówi:
A człowiek, kiedy Pan go doświadcza - uszanowawszy go i obdarzywszy dobrodziejstwami - mówi: "Mój Pan mnie uszanował!" A kiedy doświadcza go, ograniczając mu jego zaopatrzenie, wtedy on mówi: "Pan mój wzgardził mną!" [Koran 89:15-16]
Niektórzy ludzie mają szczęście urodzić się i wychować w dobrych rodzinach muzułmańskich, a następnie odwracają się od islamu, podczas gdy inni rodzą się i wychowują w niemuzułmańskich rodzinach i stają się dobrymi muzułmanami.

Jesteśmy testowani bogactwem, jak i ubóstwem. Jeśli jesteśmy bogaci, będziemy gromadzić nasze bogactwo czy wydawać na cele charytatywne? Czy będziemy używać go do celów zgodnych z prawem czy marnować na zakazane rzeczy? Czy będziemy ufać Bogu podczas naszych inwestycji, czy też nasza chciwość i strach przed utratą bogactwa skłoni nas do zachowania niezgodnego z islamem, aby powiększyć nasze bogactwo?

Jeśli jesteśmy biedni, będziemy wdzięczni i cierpliwi oraz poszukamy zgodnych z islamem sposobów na znalezienie środków utrzymania czy raczej będziemy postępować niezgodnie z prawem według naszych potrzeb? Czy będziemy w stanie zaakceptować fakt, że Bóg daje niektórym ludziom więcej niż innym, czy będziemy raczej pełni nienawiści i mściwi?

Bóg poddaje nas próbie podczas zdrowia, jak również choroby. Człowiek o dobrym wzroku jest testowany w odniesieniu do sposobu w jaki wykorzystał swój wzrok. Czy korzysta z błogosławieństwa wzroku w dobrym celu, czy aby patrzeć na rzeczy niezgodne z islamem? Jego dobry wzrok może być powodem, który zaprowadzi go do piekła. Niewidomy jest testowany również, czy będzie on znosił cierpliwie swoją niepełnosprawność? Jego cierpliwość w trudności może być tym, co zapewni mu miejsce w raju. Naszym celem jest Życie Przyszłe, a my wszyscy jesteśmy w fazie prób. Bóg mówi:

To On, który stworzył śmierć i życie, aby was doświadczyć, aby wiedzieć, który z was jest lepszy w działaniu; - On jest Potężny, Przebaczający! [Koran 67:2]
Możemy być także poddawani próbom poprzez innych ludzi. Wiemy z doświadczenia, że nawet małe dziecko może doświadczyć cierpienia, a także osoba, która jest upośledzona umysłowo do tego stopnia, że nie rozumie pojęcia islamu i nie jest prawnie odpowiedzialna. Pomimo, że człowiek taki nie jest poddawany testowi przez Boga, jednak jego los może być bardzo dobrą próbą dla tych, którzy opiekują się nim. Jak będą go traktować? Czy będzie im zależało na tej osobie, czy będą ją szanować i przestrzegać jej praw?

Możemy nie być w stanie pojąć mądrości jaka kryje się za tym, co Bóg nam przeznaczył, ani dla innych Jego stworzeń. Jednak musimy wiedzieć, że Bóg robi wszystko zgodnie z Jego mądrością i powinniśmy pamietać, aby znosić nasze próby cierpliwie. Niech nam Bóg w tym dopomoże.
Pamiętajmy Słowa Allaha w Koranie:

On (Allah) nie może być zapytywany o to, co czyni, a oni będą zapytywani. [Koran 21:23]
Khâlid Husayn

stycznia 06, 2011

tatuaże

Jakiś czas temu na wakacjach spotkałam kobietę, która miała na stopie tatuaż. Bardzo mi się spodobał i spytałam gdzie mogę znaleźć taki wzór. W odpowiedzi usłyszałam, że muzułmanki wychodzące za mąż robią go sobie na dłoni. Czy to jest w ogóle prawda? Jeżeli tak to czy ktoś z Państwa może mi pomóc i może zna stronę, na której taki wzór znajdę?

Wiadomo, że Prorok (pokój i błogosławieństwo Allaha z nim) przeklął tych, którzy tatuują i mają tatuaże, tych którzy przyjmują lichwę lub odsetki (riba) i tych, którzy je płacą, zabronił płacić za psa, zarabiać na prostytucji oraz przeklął malarzy obrazów.” [Buchari 5032].

Tak więc tatuowanie siebie i innych jest w islamie zabronione, chociaż osoba posiadająca tatuaż i przyjmujaca islam nie ma obowiązku go usuwać. Opisany zwyczaj jest jednak z islamem sprzeczny. Bardzo możliwe, że w jakimś rejonie postępuje się w ten sposób, lecz jest to zwyczaj lokalny, nie wynikający z wiary, a z tradycji przedislamskich. Zespół bloga nie ma wiedzy na ten temat.

Chyba, że mówiąc "tatuaż" pytająca ma na myśli ozdobne wzorki wykonane henną, którym arabskie panny młode lubią dekorować swoje dłonie na okoliczność np. ślubu - tyle że tu nie ma chyba jednego określonego wzoru, wszystko zależy od inwencji twórczej osoby wykonującej go. Jest to zwyczaj arabski - nie islamski - więc nie każda muzułmanka (czyli wyznawczyni islamu, niekoniecznie Arabka) dłonie do ślubu "maluje". Przykładowe wzory można zobaczyć, wpisując w wyszukiwarce internetowej hasło "henna" (w grafikach).

stycznia 04, 2011

warunki ważności szahady

Każdy muzułmanin wie, że kluczem do Raju jest oświadczenie: „La ilaha illa Allah", czyli "nie ma nikogo godnego czci, z wyjątkiem Allaha”. Jednak samo wypowiedzenie zdania “Zaświadczam, że nie ma nikogo godnego czci z wyjątkiem Allaha i zaświadczam, że Muhammad jest Jego sługą i wysłannikiem” nie wystarczy do zbawienia. W rzeczywistości hipokryci także wypowiadają to stwierdzenie i to często, jednak Allah opisuje ich jako kłamców i mówi, że będą zamieszkiwać najniższe poziomy Piekła. Wypowiadający szahadę muszą spełnić pewne warunki, by była ona ważna.

Jeśli przestudiujemy wersety Koranu i hadisy Proroka (pokój i błogosławieństwo Allaha z nim), odkryjemy, że warunków szahady jest siedem do dziewięciu, w zależności od tego, jak na nie spojrzymy. Ważne jest, byśmy wszyscy upewnili się, że w swym życiu spełniamy te właśnie warunki wyznania wiary, zanim będzie za późno i nasze zaświadczenie nie przyniesie nam żadnego pożytku.

A oto te warunki:

1. WIEDZA - Osoba wypowiadająca szahadę musi mieć podstawową wiedzę na temat tego, co ona oznacza. Musi rozumieć co szahada potwierdza oraz czemu zaprzecza. Wiedza w islamie składa się z uznania Allaha za jedynego prawdziwego Boga, któremu należy się cześć i z uznania wszelkich bożków czczonych poza Allahem jako fałszywe, nie mogące ani przynieść nam korzyści, ani nam zaszkodzić. Wzywa do oddzielenia się od wszelkich fałszywych bóstw oraz do czystości intencji:

Allah mówi:
{Przeto wiedz (Muhammadzie), że La ilaha illa Allah (nikt nie ma prawa do czci z wyjątkiem Allaha) i proś o wybaczenie za swój grzech, a także dla wierzących mężczyzn i kobiet.} [47:19]
Prorok (pokój i błogosławieństwo Allaha z nim) powiedział:

"Ktokolwiek umiera wiedząc, że nie ma nikogo godnego czci z wyjątkiem Allaha, ten wejdzie do Raju." (Zrelacjonował Muslim)

Szahada jest poświadczeniem. Aby o czymś zaświadczyć, człowiek musi mieć na temat tego poświadczenia wiedzę, gdyż zaświadczenie o czymś, o czym nie ma się żadnej wiedzy, jest zupełnie nie do przyjęcia. Allah mówi w Koranie:
{…z wyjątkiem tych, którzy świadczą o prawdzie, posiadając wiedzę} [43:86]

2. PEWNOŚĆ - Musimy wierzyć w Allaha, nie mając żadnych wątpliwości. Musimy być w głębi serca absolutnie pewni prawdy zawartej w szahadzie. Nasze serca nie mogą się w żaden sposób wahać, kiedy poświadczamy prawdę “Nie ma nikogo godnego czci z wyjątkiem Allaha.” Allah w Koranie opisuje wiernych jako tych, którzy posiadają wiarę w Allaha i nie ma w ich sercach wątpliwości. Mówi:
{Wiernymi są tylko ci, którzy uwierzyli w Boga i Jego Posłańca - potem nie mieli wątpliwości - i walczyli swoimi majątkami i swoimi osobami na drodze Boga. Tacy - oni są prawdomówni!} [49:15]
Podobnie, Wysłannik Allaha (pokój niech będzie z nim) rzekł:
"Każdy, kto stając przed Allahem zaświadczy, że nie ma nikogo godnego czci poza Allahem, a ja jestem Wysłannikiem Allaha i nie będzie miał co do tego żadnych wątpliwości, wejdzie do Raju." (Zrelacjonował Muslim)

Rzeczywiście, Allah opisuje hipokrytów jako tych, w których sercach jest zwątpienie. Na przykład w tym wersecie:
{Proszą ciebie o pozwolenie (na nie uczestniczenie w dżihadzie) tylko ci, którzy nie wierzą w Boga ani w Dzień Ostatni i których serca jeszcze wątpią, i którzy się wahają w swoim zwątpieniu.} [9:45]

3. AKCEPTACJA/ZATWIERDZENIE - czyli zaakceptowanie wszystkich warunków tego oświadczenia (szahady). Ktokolwiek odmawia zatwierdzenia szahady i jej znaczenia, nawet jeśli wie, że jest to prawda i ma co do tego pewność, ten jest niewiernym. Czasem człowiek odmawia zaakceptowania szahady na przykład z powodu dumy czy arogancji:
{Zaprawdę, kiedy im mówiono: "La illaha illa Allah! (nikt nie ma prawa do czci z wyjątkiem Allaha)" - oni wbijali się w pychę (tj. odrzucali to).} [37:35]

4. PODPORZĄDKOWANIE SIĘ, czyli faktyczne, fizyczne wprowadzenie szahady w życie poprzez nasze czyny, dobrowolne poddanie się Allahowi (niech będzie wywyższony) jako Jedynemu Panu, oraz posłuszeństwo Muhammadowi (pokój i błogosławieństwo Allaha z nim) – Jego ostatniemu Wysłannikowi.
{Nawracajcie się więc do waszego Pana i poddajcie Mu się całkowicie.} [39:54]
{Ten, kto zwraca swoje oblicze ku Bogu i jest Muhsin (czyniącym dobro, wykonującym dobre uczynki dla zadowolenia Allaha, nie na pokaz, by być chwalonym, oraz wykonuje je zgodnie z sunną Wysłannika Allaha – Muhammada, pokój i błogosławieństwo Allaha z nim), ten chwycił za najbardziej solidny uchwyt.} [31:22]
Allah pochwalił tych, którzy poddają się Jego rozkazowi, wykonując dobre czyny. Rzekł:
{A kto lepiej wyznaje religię aniżeli ten, kto poddał swoje oblicze Bogu, czyniąc przy tym dobro} [4:125]
Niestety, dziś znajdziemy muzułmanów twierdzących, że nie ma związku pomiędzy wiarą a uczynkami. A tak naprawdę nasza szahada, czyli wyznanie wiary, musi być urzeczywistnione poprzez nasze serca, języki i czyny. W naszych sercach musimy mieć miłość do Allaha, bogobojność i musimy pokładać w Nim nadzieję. Naszymi językami musimy poświadczyć szahadę. Zaś naszymi czynami musimy wprowadzić w życie to, czego wymaga od nas wyznanie wiary. Każdy, kto twierdzi, że jest muzułmaninem, lecz nie wykonuje żadnych wymaganych przez islam uczynków, ten albo nie rozumie w ogóle islamu, albo poświadcza przeciwko sobie, że jego wyznanie wiary nie jest prawdziwe i prawidłowe.

Nie oznacza to, że człowiek prawdziwie wierzący nigdy nie popełnia grzechu. I prawdziwie wierzący popełniają grzechy. Jednak tak długo, jak zdają sobie sprawę z tego, że to, co zrobili jest niewłaściwe i sprzeczne z ich obowiązkiem poddania się Allahowi, nie naruszyli oni wydźwięku swojego wyznania wiary. Jednak nie wolno zapominać, że nadal są grzesznikami.

A jakie jest minimalne poddanie się wymagane od osoby, poza którym nie może być mowy o wierze? Dla tych uczonych, którzy mówią, że zaniechanie modlitwy jest niewiarą, jest to pięć codziennych modlitw. Ktokolwiek nie odprawia żadnej z pięciu codziennych modlitw, przekroczył granicę, która jest dopuszczalna dla nie wykonywania uczynków. A Allah wie lepiej.


5. PRAWDOMÓWNOŚĆ, czyli przeciwieństwo hipokryzji i nieszczerości. Oznacza to, że wypowiadając szahadę, mówimy ją szczerze, nie tak jak hipokryci, ustami wypowiadający szahadę, jednak w sercu zaprzeczający jej.
{Oni będą mówić swoimi językami to, czego nie ma w ich sercach.} [48:11]
Prorok (pokój i błogosławieństwo Allaha z nim) rzekł:
"Nie ma osoby, która prawdziwie z serca zaświadczy, że nie ma nikogo godnego czci poza Allahem a Muhammad jest Wysłannikiem Allaha, żeby Allah nie uczynił dla niej Ognia Piekielnego zabronionym". (Zrelacjonował Buchari i Muslim)

Zaś hipokrytów, słownie zaświadczających o wierze, podczas gdy serca ich odwracają się od prawdy, czeka jedynie kara:
{Wśród nich są tacy, którzy mówią: "Wierzymy w Boga i w Dzień Ostatni!" Lecz oni wcale nie są wierzącymi. Oni usiłują oszukać Boga i tych, którzy wierzą, lecz oszukują tylko siebie samych; oni tego nie pojmują. W ich sercach jest choroba, a Bóg jeszcze powiększa ich chorobę. Spotka ich kara bolesna za to, że kłamią.} [2:8-10]

6. SZCZEROŚĆ. Należy być szczerym w czczeniu Allaha i ofiarowaniu Mu wszelkich aktów czci. Intencją stojącą za wykonywaniem wszelkich aktów czci musi być poświęcenie ich wyłącznie Allahowi.
{Powiedz (Muhammadzie): "Zaprawdę, otrzymałem rozkaz, abym czcił (jedynie) Allaha, szczerze wyznając Jego religię.} [39:11]
{Czcij więc Boga, szczerze wyznając Jego religię!} [39:2]
{Zostało im nakazane tylko, aby czcili Boga, wyznając szczerze Jego religię - tak jak hanifowie odprawiali modlitwę i dawali jałmużnę. To jest religia prawdziwa.} [98:5]
Prorok (pokój i błogosławieństwo Allaha z nim) dodał:

"Allah zabronił Piekła każdemu, kto powie: ‘Nie ma nikogo godnego czci z wyjątkiem Allaha’ i powie to pragnąc jedynie oblicza (i zadowolenia) Allaha’." (Zrelacjonował Muslim)

Pamiętajmy więc, że nie jesteśmy muzułmanami dla rodziców, przyjaciół, rodziny czy społeczeństwa. Musimy jasno zdać sobie sprawę, że jesteśmy muzułmanami jedynie dla Allaha. Jednym z przejawów tego, że jesteśmy muzułmanami jedynie dla Allaha jest to, że wykonujemy wszystko, czego On od nas wymaga, bez względu na czyjekolwiek pragnienia czy oczekiwania wobec nas. Jako muzułmanie wszystko robimy jedynie dla Allaha i dlatego nie powinniśmy robić tego, z czego On nie jest zadowolony, a wykonywać to, co Go zadowala.

7. MIŁOŚĆ do Allaha (niech będzie wywyższony) i Jego Wysłannika (pokój i błogosławieństwo Allaha z nim), a także miłość do ludzi oddanych Allahowi i posłusznych Mu. Poświadczenie wiary wymaga, by osoba kochała Allaha i Jego Wysłannika (pokój i błogosławieństwo Allaha z nim) bardziej, niż kogokolwiek na świecie, a także kochała to, co kocha Allah i Jego Wysłanik, oraz nienawidziła tego, czego nienawidzi Allah i Jego Wysłannik (czyli tego, co wpływa negatywnie na nasze przywiązanie do islamu).

Allah mówi:
{A wśród ludzi są tacy, którzy sobie biorą (w celu czczenia) poza Allahem Jemu równych, miłując ich, jak się miłuje Allaha. Ale ci, którzy wierzą, są gorliwsi w miłości do Allaha (niż do czegokolwiek i kogokolwiek innego). } [2:165]
W innym wersecie Allah mówi:
{Powiedz: "Jeśli wasi ojcowie, wasi synowie i wasi bracia, wasze żony i wasz ród, i wasze majątki, które zdobyliście, i handel, o którego zastój się obawiacie, i mieszkania, które wam się podobają, są wam milsze aniżeli Bóg i Jego Posłaniec oraz zmaganie się na Jego drodze - to oczekujcie, aż przyjdzie Bóg ze Swoim rozkazem." Bóg nie prowadzi drogą prostą ludzi szerzących zepsucie.} [9:24]
Prorok (pokój i błogosławieństwo Allaha z nim) rzekł:

"Ktokolwiek posiada (następujące) trzy cechy, ten będzie się rozkoszować słodyczą wiary: że kocha Allaha i Jego Wysłannika (pokój i błogosławieństwo Allaha z nim) bardziej niż cokolwiek (i kogokolwiek) na świecie; to, że kocha on innego człowieka jedynie dla Allaha (tj. szukając jedynie zadowolenia Allaha); to, że nienawidzi powrotu do niewiary po tym, jak Allah go od niej uwolnił i nienawidzi bycia wrzuconym do piekła." (Zrelacjonował Buchari i Muslim)

Miłość do Allaha (niech będzie wywyższony) i Jego Wysłannika (pokój i błogosławieństwo Allaha z nim) musi się przekładać na prawdziwe podążanie za rozakazami Allaha i Proroka Muhammada (pokój i błogosławieństwo Allaha z nim). To neguje podążanie za jakimkolwiek innowatorem, który wprowadza do religii zmiany nie będące w zgodzie z naukami islamskimi.

Do powyższych siedmiu warunków ważności szahady można dodać jeszcze dwa:

8. ODRZUCENIE WSZELKICH INNYCH PRZEDMIOTÓW CZCI – czyli warunek wynikający już ze słów samej szahady i częściowo pokrywający się z pierwszym. Allah przypomina nam w Koranie:
{I ten, kto odrzuca fałszywe bóstwa, a wierzy w Boga, uchwycił za najpewniejszy uchwyt, nie mający żadnego pęknięcia.} [2:256]
Choć wymóg ten powinien być jasny dla każdego, kto wypowiada słowa szahady, to jednak nadal znajdujemy muzułmanów, którzy recytują szahadę, a następnie wykonują akty czci skierowane do kogoś/czegoś innego niż Allah. Są muzułmanie, którzy chodzą na cmentarze i czczą tych, którzy leżą w grobach. Dedykują wówczas akty czci nie Allahowi, ale zmarłym „świętym” w grobach.


9. PODTRZYMYWANIE szahady do chwili śmierci. Jest to konieczność, jeśli szahada ma coś dla nas znaczyć w Życiu Przyszłym. Musi się stać naszym sztandarem aż do chwili śmierci. Prorok (pokój i błogosławieństwo Allaha z nim) rzekł:

"Człowiek spędza wiele czasu wykonując czyny ludzi Raju, a następnie kończy swoje czyny uczynkami ludzi z Piekła. I człowiek spędza wiele czasu wykonując czyny ludzi Piekła, po czym kończy swoje czyny uczynkami ludzi Raju." (Zrelacjonował Muslim)

Allah mówi w Koranie:
{O wy, którzy wierzycie! Bójcie się Boga bojaźnią Jemu należną, i nie umierajcie inaczej, jak tylko będąc całkowicie poddanymi!} [3:102]
Oto wymienione zostały warunki ważności wyznania wiary. Jednak nie wystarczy ich jedynie znać. Każdy z nas powinien się zastanowić, czy je spełnia i ewentualnie poprawić braki, gdyż w Dniu Sądu sama znajomość warunków szahady nam nie wystarczy. Wręcz przeciwnie, sama wiedza, nie wcielona w życie, będzie jedynie działała na naszą niekorzyść.

Źródła:
- Facilitation by Allah in explaining the evidences of the conditions of "La ilaha illa Allah" - Shejch ‘Ubaid Ibn Abdillah bin Sulaiman aj-Jaabiri
- The Prerequisites of the Declaration of Faith - Jamaal al-Din Zarabozo